Jesteśmy niezależnym, apolitycznym i samorządnym stowarzyszeniem polskich sędziów.
Naszą główną misją jest obrona wolności i praw obywatelskich, fundamentu demokratycznej Polski, należącej do Unii Europejskiej.
Działamy od ponad 25 lat, w tym w międzynarodowych organizacjach sędziowskich Skupiamy ponad 3 500 sędziów, najwięcej w Polsce.

Sędziowie „Iustitii” murem za sędzią Tuleyą wzywanym na prokuratorskie przesłuchanie

Na 10 lutego 2021 roku g. 12 sędzia Igor Tuleya został po raz kolejny wezwany na przesłuchanie przez prokuratora, który chce postawić mu zarzut rzekomego ujawnienia tajemnicy śledztwa w sprawie poselskiego głosowania w Sali Kolumnowej. Piotr Gąciarek ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”: „To przesłuchanie byłoby nielegalne. Sędziemu można postawić zarzuty karne tylko wtedy, gdy wcześniej uchylono mu immunitet. Izba Dyscyplinarna nie uczyniła tego skutecznie, bo Trybunał Sprawiedliwości UE zakazał jej działania.”

 

10 lutego o g. 11:30 sędziowie z „Iustitii” będą obecni przed Prokuraturą Krajową ze swoimi sędziowskimi togami, by wyrazić poparcie dla sędziego Tuleyi. On sam zapowiada, że pojawi się przed budynkiem prokuratury, ale nie będzie uczestniczył w przesłuchaniu:

„Muszę być konsekwentny. Uchylenie mi immunitetu było nielegalne. Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem i nie powinna funkcjonować – zgodnie z orzeczeniami TSUE i Sądu Najwyższego. Gdybym teraz nagle pojawił się w prokuraturze to bym zaprzeczył temu, co do tej pory mówiłem. Liczę się z zatrzymaniem i siłowym doprowadzeniem mnie do prokuratur. Nie boję się prokuratora ani takich czynności, nie ukrywam się. To działania prokuratury nie znajdują oparcia w prawie.”

Jesteśmy tu dziś, by pokazać, że niezawiśli sędziowie w całej Polsce wspierają sędziego Tuleyę w jego decyzji. Sprzeciwiamy się nielegalnym atakom rządzących na władzę sądowniczą, której symbolem są teraz nasze togi. Uderzenie w sędziego Tuleyę jest jak uderzenie w każdego z nas” – mówi sędzia Monika Ciemięga, która przed Prokuraturę przyjechała aż z Opola.

Stowarzyszenie „Iustitia” podkreśla, że Igor Tuleya  wykonywał działania w ramach swoich uprawnień, zatem dążył do ustalenia faktów, by merytorycznie rozstrzygnąć sprawę. Działał w sposób jawny, umożliwiając opinii publicznej zapoznanie się z orzeczeniem zgodnie z obowiązującymi przepisami i bez sprzeciwu stron.  To władza polityczna, niezadowolona z ujawniania niewygodnych bądź kompromitujących faktów, a także z podejmowania działań w obronie niezależności sądów nakazała podjęcie wobec Igora Tuleyi, działań represyjnych przez powołanych przez siebie rzeczników dyscyplinarnych i prokuraturę.

Sędzia Katarzyna Wróbel – Zumbrzycka z warszawskiej „Iustitii” mówi: „Igor Tuleya miał odwagę mówić jawnie o nieprawidłowościach w działaniu rządzących. W odwecie za to podległy Zbigniewowi Ziobrze prokurator po raz kolejny wzywa go na przesłuchanie i chce uczynić z niego przestępcę. Władza polityczna robi wszystko, by go zniszczyć. Nie będziemy biernie przyglądać się temu, co dzieje się na naszych oczach. Mamy obowiązek być  tu razem z sędzią Tuleyą.”  

Sędzia Igor Tuleya podkreśla: Sprawiedliwe, demokratyczne państwo dba o niezależne sądy dla zapewnienia praw człowieka wszystkim jego mieszkańcom. Tu nie chodzi o moją wolność, ale o wolność obywateli. Niezależne sądy i prawo do rzetelnego procesu są elementami tej wolności. Nie można być trochę wolnym. Albo jest się wolnym,  albo niewolnikiem. Wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się strach. Nie możemy się bać."

Przypomnijmy:

Zależna od władzy prokuratura rozpoczęła działania w ramach postępowania karnego wymierzone w sędziego Igora Tuleyę i w tym celu skierowała do tzw. Izby Dyscyplinarnej mieszczącej się w siedzibie Sądu Najwyższego wniosek o uchylenie im immunitetu.

Tzw. Izba Dyscyplinarna, zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r. **) i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 8 kwietnia 2020 r.***) nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego i prawa Unii Europejskiej, ze względu na brak cech niezależności. Z tego względu TSUE zakazał Izbie prowadzenia postępowań dyscyplinarnych.

**) http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/iii%20po%207-18-2.pdf

***) https://curia.europa.eu/jcms/upload/docs/application/pdf/2020-04/cp200047pl.pdf

Mimo tych zastrzeżeń po decyzjach Izby Dyscyplinarnej Igor Tuleya został automatycznie odsunięty od orzekania, gdyż władza wyegzekwowała te decyzje przy użyciu aparatu państwowego, tj. za pomocą powołanego przez siebie prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie, Piotra Schaba, który jest jednocześnie głównym rzecznikiem dyscyplinarnym i trudni się ściganiem niezależnych sędziów.

„Sprawy Igora Tuleyi – podobnie jak sprawy odsuniętych od orzekania sędziów Pawła Juszczyszyna czy Beaty Morawiec -  pokazały sposób funkcjonowania „ciągu technologicznego aparatu represji”, wprowadzonego przez władzę w ramach tzw. „reformy sądownictwa”. Chodzi jedynie o możliwość niekontrolowanych działań represyjnych, podejmowanych z niskich pobudek, z zemsty za orzekanie w sposób niezawisły oraz odważne występowanie w obronie niezależności sądów. To represje wobec konkretnego sędziego, ale obliczone na wywołanie tzw. „efektu mrożącego” wobec wszystkich sędziów w kraju. Rządzący chcą w ten sposób pokazać, co może się stać w przypadku orzekania nie po myśli władzy”  - mówi prezes Iustitii prof. Krystian Markiewicz.

Igor Tuleya

 – ur. w 1970 r., członek Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, od 2010 r. sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, orzeka w sprawach karnych.

Uchylenie immunitetu sędziemu Igorowi Tuleyi ma związek z jego orzeczeniem w sprawie tzw. głosowania w sali kolumnowej. Posłowie opozycji zarzucali, że do tej sali utrudniano im wstęp.

Sędzia Tuleya wytknął prokuraturze przedwczesne umorzenie śledztwa w tej sprawie. Sędzia wskazał, że z materiałów śledztwa wynikało, że protokoły z liczenia głosów były przerabiane i nakazał, by prokuratura oceniła, czy część posłów PiS nie złożyła w tej sprawie fałszywych zeznań. Posiedzenie sądu było jawne. Już po ogłoszeniu decyzji prokuratura, którą kieruje Zbigniew Ziobro, postanowiła oskarżyć sędziego Tuleyę o ujawnienie tajemnicy śledztwa.

Postępowanie w sprawie głosowania natomiast zostało ponownie umorzone.

Obecnie w związku z tą sprawą jedyną ściganą przez prokuraturę osobą jest sędzia, który wytknął nieprawidłowości w działaniu politycznie kierowanej prokuratury.

O uchyleniu immunitetu orzekła Izba Dyscyplinarna. Izba ta została powołana w całości przez tzw. neo-Krajową Radę Sądownictwa.

Tzw. neoKRS została w całości powołana na nowo przez polski Sejm. W 25-osobowej Radzie zasiada teraz 15 sędziów, którzy w większości dostali od ministra Zbigniewa Ziobro funkcje prezesów sądów. Rada w ostatnich latach ani razu nie zajęła stanowiska w obronie niezależności sądów przed politycznymi naciskami.

Osoby w składzie Izby Dyscyplinarnej zostały powołane w konkursie po kilkunastu minutach rozmowy. To głównie prokuratorzy, bliscy współpracownicy Zbigniewa Ziobry  Inne osoby startujące w tym konkursie pozbawiono możliwości odwołania do sądu. Spowodowało to skargę Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu o wstrzymanie działania tej Izby. Izba jednak orzeka w sprawach o uchylenie immunitetu i ignoruje orzeczenie TS UE. Orzekanie przez Izbę w sprawie ściganego za wydane orzeczenie sędziego może być pierwszym politycznym procesem sędziego.

Pierwszy wniosek o uchyleniu immunitetu nie został uwzględniony, jednak 18 listopada 2020 r. Izba Dyscyplinarna rozpoznała zażalenie prokuratury na tę decyzję i podjęła decyzję o  uchyleniu immunitetu sędziemu Igorowi Tuleyi.

Z dniem 17 listopada 2020 roku Minister Sprawiedliwości powołał na to stanowisko sędziego Piotra Schaba, pełniącego jednocześnie – z powołania Ministra Sprawiedliwości - funkcję rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych.

Igor Tuleya nie stawił się na wezwanie prokuratury 20 stycznia 2021 roku i zapowiedział, że nie stawi się również na kolejny termin wyznaczony na 10 lutego 2021 roku. Prokuratura Krajowa wskazuje, że

Daty:

14.02.2020 r. - wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie uchylenia immunitetu. Prokuratura chce postawić zarzut „w dniu 18 grudnia 2017 r. w Warszawie, jako funkcjonariusz publiczny, Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, publicznie nie dopełnił obowiązków służbowych w ten sposób, że zezwolił przedstawicielom środków masowego przekazu na utrwalanie obrazu i dźwięku podczas posiedzenia sądu.”

9.06.2020 r. - Izba Dyscyplinarna uchwałą nie uwzględniła wniosku.

16.06.2020 r. - Prokuratura Krajowa Wydział Spraw Wewnętrznych złożyła zażalenie.

18.11.2020 r. - Izba Dyscyplinarna rozpoznała zażalenie i wydała rozstrzygnięcie o uchyleniu immunitet sędziemu Igorowi Tuleyi

20.01.2021 – pierwszy termin wezwania sędziego Tuleyi na przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Sędzia odmawia stawiennictwa, wskazując na nielegalny charakter tej czynności.

10.02.2021 – Prokuratura Krajowa ponawia wezwanie. Wcześniej zapowiada: „w przypadku nieusprawiedliwionego niestawiennictwa podejrzanego na przesłuchaniu Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej podejmie określone w kodeksie postępowania karnego działania zmierzające do wykonania czynności procesowych z jego udziałem.”


Drukuj   E-mail