Opinia "Iustitii" do projektu ustawy o obniżeniu uposażenia chorobowego sędziów

     Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło Stowarzyszeniu Sędziów Polskich "Iustitia" do zaopiniowania projekt ustawy zmieniającej Prawo o ustroju sądów powszechnych. Jest to kolejny pomysł polityków na sięgnięcie do kieszeni sędziów - tym razem przez obniżenie do 80 % uposażenia za czas choroby (usprawiedliwionej nieobecności w pracy).

     Ponieważ projekt ustawy musi być opatrzony zapisem o przeprowadzeniu konsultacji, został on nam przedstawiony. A oto opinia "Iustitii".

                                              Pan

                                             Jacek Gołaczyński

                                             Podsekretarz Stanu

                                             w Ministerstwie Sprawiedliwości

 

    W odpowiedzi na pismo z dnia 9 listopada 2012 r. (DPrC-IV-4601-51/12/26) Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, uprzejmie informuje, że projektowane zmiany ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o prokuraturze oraz ustawy o Sądzie Najwyższym, zmieniającym treść art. 94 §1 USP

opiniujemy negatywnie.

 

Uzasadnienie

 

    Pismem z dnia 9 listopada 2012 r. (DPrC-IV-4601-51/12/26) Ministerstwo Sprawiedliwości zwróciło się do Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia o zaopiniowanie przesłanego projektu zmiany ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o prokuraturze oraz ustawy o Sądzie Najwyższym w przedmiocie zmiany brzmienia treści art. 91 § 1 usp, który ma otrzymać następujące brzmienie:

„§1 w okresie nieobecności w pracy z powodu choroby sędzia otrzymuje 80% wynagrodzenia, nie dłużej jednak niż przez okres roku…”.

    Zdaniem Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia proponowana zmiana jest sprzeczna zarówno z ustawodawstwem krajowym, jak również prawem europejskim.

    Na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z treścią art. art. 178 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, sędziom zapewnia się wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. Należy podkreślić, że celem wprowadzenia do Konstytucji RP szczególnej regulacji płacowej w stosunku do sędziów było dążenie do zapewnienia stabilności statusu materialnego osób sprawujących funkcję orzeczniczą, zagwarantowania ich niezawisłości, pozwalające na umocnienie pozycji władzy sądowniczej w systemie organów państwowych (orzeczenia TK: z dnia 11 lipca 2000 r., sygn. akt K 30/99; z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt P 8/00 oraz z dnia 12 grudnia 2001 r., sygn. akt SK 26/01).

    Przepisy dotyczące uposażeń sędziów nie mają charakteru autonomicznego, ale stanowią instrument służący zabezpieczeniu niezależności władzy sądowniczej i jej zdolności do niezawisłego wymierzania sprawiedliwości (orzeczenie TK z dnia 24 czerwca 1998 r., sygn. akt K 3/98). Trybunał Konstytucyjny podkreślił również, że gwarancje niezawisłości sędziowskiej nie mogą być traktowane w kategoriach personalnych przywilejów (wyrok TK z dnia 12 grudnia 2001 r., sygn. akt SK 26/01).

     „…Skoro art. 178 ust. 3 konstytucji w sposób wyraźny zwrócił uwagę na kwestię warunków pracy i wynagrodzenia sędziów, to przyjąć należy, że (ustawodawca) uznał te elementy za na tyle istotne, aby sformułować dla nich szczególną gwarancję na poziomie konstytucyjnym. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wypowiadał się już w kwestii niezawisłości sędziowskiej i czynników mających na nią wpływ. Między innymi w orzeczeniu z 8 listopada 1994 r. (P. 1/94, OTK w 1994 r., cz. II, poz. 37) stwierdził, że "materialna niezależność sędziego była zawsze w doktrynie traktowana, jako istotny element wspomagający gwarancję niezawisłości".

    Trybunał Konstytucyjny, stwierdzając, że nie można ignorować związków pomiędzy sędziowską niezawisłością a materialna pozycja sędziów, wskazał równocześnie, iż "nie można byłoby jednak wyprowadzić prostej zależności pomiędzy zasadą niezawisłości a statusem materialnym sędziów". Niewątpliwie ujmowanie tego zagadnienia w kategoriach prostego sprzężenia stanowiłoby ujmę zarówno dla sędziów, jako obywateli jak i dla autorytetu państwa. Wiodłoby bowiem do wniosku, że sędzia nienależycie wynagradzany przestaje być niezawisły, zaś konkluzja taka byłaby niesprawiedliwa i krzywdząca. Prowadzi to do wniosku, że ustalanie poziomu i składników wynagrodzenia sędziego jest w pierwszym rzędzie sprawą ustawodawcy.

    Zarazem jednak z art. 178 ust. 2 konstytucji wynika nie tylko (pozytywny) nakaz kształtowania (przez ustawodawcę) wynagrodzeń sędziów na poziomie korespondującym z ich godnością, ale też (negatywny) zakaz ustanawiania unormowań, które nadawałyby wynagrodzeniom sędziowskim kształt kolidujący z zasadą "godności urzędu".(post. TK z  22.03.2000r. P 12/98).

    Wyrokiem z dnia 11 lipca 2000 roku (K 30/99) Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjną zmianę art. 152 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nadający nowe brzmienie art. 782 § 1 i § 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, jako niezgodną z art. 32 ust. 1 oraz z art. 178 ust. 2 w związku z art. 180 ust. 3-5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

    W uzasadnieniu orzeczenie Trybunał podniósł, że „Zasadniczym celem wprowadzenia odmiennej - korzystniejszej - sytuacji płacowej sędziów, było dążenie do zapewnienia stabilności statusu materialnego, pozwalającego na unikanie sprzeniewierzenia się obowiązkowi bezstronności orzekania. Sytuacja, w której sędzia zdaje sobie sprawę, że jego śmierć może oznaczać zachwianie podstaw egzystencji jego najbliższych i drastyczne obniżenie poziomu ich życia, nie służy umacnianiu niezawisłości, a również z tego punktu widzenia oceniać należy zmiany wprowadzone ustawą emerytalną.”

    W uzasadnieniu orzeczenia z dnia 18 lutego 2004 roku (K 12/03) Trybunał Konstytucyjny kolejny raz wskazał, na odmienność w statusie prawnym sędziów i stwierdził, że „…sędziowie są jedyną kategorią zawodową, której warunki pracy i wynagrodzenie stanowią przedmiot wyraźnej regulacji konstytucyjnej, sama zaś systematyka Rozdziału VIII, a także usytuowanie przepisu art. 178 ust. 2 Konstytucji, jednoznacznie wskazują, że obydwa te elementy wpisane są w konstrukcję ustrojowej pozycji sędziów, której celem jest stworzenie realnych, odpowiednich podstaw i gwarancji właściwego wypełniania przez nich fundamentalnej dla demokratycznego państwa prawnego funkcji orzeczniczej. Wynagrodzenie sędziowskie dalece więc wykracza poza samą relację "praca - wynagrodzenie" i, choć sędziowie - co oczywiste - należą do grupy funkcjonariuszy publicznych (państwowych), ma ono szczególny, funkcjonalny walor konstytucyjny, wyróżniający je spośród wszystkich innych wynagrodzeń w sferze publicznej - wiąże się bowiem wprost z postrzeganiem tego zawodu w perspektywie jego godności i niezawisłości. Nakłada to na ustawodawcę zwykłego szczególne obowiązki zarówno w odniesieniu do kształtowania poziomu tych wynagrodzeń, jak i tworzenia gwarancji ich ochrony…”.

    Wspomniane wyżej orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, zdaniem Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia jednoznacznie wskazuje na odmienność sytuacji prawnej sędziów od innych pracowników sfery budżetowej.

    Nie sposób zgodzić się z argumentem projektodawcy, że przyczyną zmian jest „zrównanie sytuacji prawnej wszystkich osób świadczących pracę i pełniących służbę w zakresie wynagrodzenia (uposażenia) przysługującego w okresie nieobecności spowodowanej chorobą”.

    W ocenie Stowarzyszenia taki argument nie może stanowić dostatecznego uzasadnienia projektowanej zmiany, gdyż w najmniejszym nawet stopniu nie uwzględnia faktu, iż sytuacja prawna sędziów jest zdecydowanie odmienna od pozostałych osób świadczących pracę oraz pełniących służbę w ramach tzw. służb mundurowych.

    Zgodnie z art. 91 § 1 u.s.p. zróżnicowanie wynagrodzeń sędziów może wynikać wyłącznie z odmiennego stażu pracy lub pełnienia różnych funkcji. Tymczasem w obowiązującym stanie prawnym żaden z tych elementów nie ulega zmianie w czasie, gdy sędzia z powodu choroby jest nieobecny w miejscu wykonywania obowiązków.

    Pozostaje oczywistym, że wzgląd na konieczność zapewnienia sędziemu wynagrodzenia odpowiadającego godności urzędu, jest taki sam, niezależnie od tego, czy sędzia jest obecny w pracy, czy też z powodu choroby pozostaje nieobecny.

    Stan zdrowia sędziego i determinowana przezeń zdolność do wykonywania powierzonych obowiązków orzeczniczych nie może mieć zatem najmniejszego nawet wpływu na wysokość przysługującego mu wynagrodzenia.

    Odnosząc się do drugiego ze wskazanych kryteriów mających wpływ na wysokość wynagrodzenia sędziego tj. zakres jego obowiązków, należy zwrócić uwagę, że chodzi w tym przypadku o zakres obowiązków powierzonych, nie zaś faktycznie wykonanych. Innymi słowy, nie istnieje powiązanie między ilością rozpoznanych przez konkretnego sędziego spraw a wysokością jego wynagrodzenia, co jest całkowicie zrozumiałe, jeśli zważyć, że sędzia nie ma wpływu na to, ile spraw wpłynie do sądu i zgodnie z ustalonym podziałem czynności zostanie mu powierzonych do rozpoznania.

    Zgodnie z treścią art.  83 usp „Czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań”.

    Należy podkreślić, że odmiennie niż w przypadku innych osób świadczących pracę lub pełniących służbę w ramach tzw. służb mundurowych, zakres obowiązków sędziego, który jest nieobecny z powodu choroby nie ulega żadnemu zmniejszeniu.

    Nieobecność sędziego w pracy z powodu choroby (poza wyjątkowymi sytuacjami, gdy chodzi o czynności niecierpiące zwłoki oraz gdy z uwagi na przewidywaną długotrwałość niezdolności do pracy następuje tzw. wstrzymanie wpływu spraw do referatu danego sędziego) stanowi wyłącznie usprawiedliwienie dla opóźnienia w wykonaniu przez sędziego jego obowiązków.

    Po ustaniu przyczyny nieobecności, sędzia musi wykonać wszystkie swoje „zaległe” obowiązki niezależnie od bieżących. Taka sytuacja nie występuje w przypadku innych osób świadczących pracę i pełniących służbę w ramach tzw. służb mundurowych – w czasie ich usprawiedliwionej chorobą nieobecności w pracy, ich obowiązki wykonują przecież inne osoby.

    Nie bez znaczenia jest, że w takiej sytuacji sędzia, by wypełnić obowiązki, które spiętrzyły z przyczyny choroby a zatem wskutek całkowicie przezeń niezawinionych okoliczności, poświęca czas, który wszystkie inne osoby świadczące pracę i pełniące służbę w ramach tzw. służb mundurowych mogą przeznaczyć na realizację konstytucyjnego prawa do wypoczynku (art. 66 ust. 2 Konstytucji RP). W przypadku sędziów nie ma bowiem żadnych ustawowo określonych maksymalnych norm czasu pracy.

    Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 8 kwietnia 2009 roku (sygn. akt II PZP 2/09 OSNP 2009/19-20/249, Biul.SN 2009/4/27) uznał, że „Sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie na zasadach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w rozmiarze wykraczającym poza normy czasu pracy ustanowione w art. 129 § 1 k.p.”

    Jednocześnie Sąd Najwyższy wskazał, że „…Wymienione w art. 91 pragmatyki składniki (wynagrodzenie zasadnicze i stawki tego wynagrodzenia, dodatek stażowy, dodatek funkcyjny) stanowią katalog zamknięty, co expressis verbis wynika z § 7 art. 91 u.s.p., w którym mowa jest o tym, że wynagrodzenie sędziego różnicują jedynie wskazane w nim dodatki. Z normy zamieszczonej w art. 91 u.s.p. zasadnie można wywieść, że wynagrodzenie sędziego jest ograniczone do wymienionych w tym przepisie składników…”

    Zdaniem Stowarzyszenia z treści powyższego uzasadnienia można wysnuć per analogium wniosek, iż skoro treść art. 91 usp stanowi zamknięty katalog, ustawodawca nie może dokonywać zmiany wysokości wynagrodzenia sędziego w razie nieobecności w pracy spowodowanej chorobą. Należy podkreślić, że przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych jedynie zawierają jedynie jeden przepis lex specialis, dotyczący sędziów w stanie spoczynku odnośnie ich uposażeń, co zdaniem Stowarzyszenia jest zrozumiałem z uwagi na ich status i brak wykonywania faktycznego wymiaru sprawiedliwości.

    Za niekonsekwentne należy uznać stanowisko projektodawcy, który z jednej strony pozbawia sędziów prawa do 40-godzinnego tygodnia pracy, świadczeń z tytułu godzin nadliczbowych, prawa do odpoczynku, wynikających z kodeksu pracy, a z drugiej w części dotyczącej obciążeń (obowiązków) chce „zrównać” sędziów do poziomu pracownika świadczącego pracę zgodnie z kodeksem pracy.

    Stowarzyszenie Sędziów Polskich podnosi, że od wynagrodzeń sędziów nie są pobierane składki na świadczenia emerytalno-rentowe i organ w postaci Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie wypłaca żadnych świadczeń sędziom.

    Wprowadzenie proponowanych zmian, w odniesieniu do wspomnianych wyżej okoliczności w postaci braku zastępstwa sędziego w zakresie obowiązków, którym po okresie zwolnienia sędzia będzie musiał podołać, odbije się niewątpliwie ze szkodą dla szybkości postępowań sądowych oraz naruszy konstytucyjne prawo sędziego do wypoczynku. Jedynym racjonalnym uzasadnieniem dla wprowadzenia proponowanego rozwiązania byłoby wcześniejsze określenie tzw. pensum dla sędziego oraz określenie form „zastępstw sędziów” przez pozostających w pracy za dodatkowym wynagrodzeniem.

    Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia wskazuje ponadto na wątpliwości, w zakresie możliwości dokonywania zmian w zakresie wysokości wynagrodzeń sędziowskich przez ustawodawcę krajowego, odnośnie zgodności proponowanej regulacji z ustawodawstwem europejskim.

    Europejskie stowarzyszenie sędziów i prokuratorów MEDEL (Magistrats Europeens pour la Democratie Et les Libertes) przyjęło w dniu 10 listopada 2012 r. podczas posiedzenia Rady Administracyjnej w Bukareszcie deklarację w sprawie sytuacji władzy sądowniczej w okresie kryzysu ekonomicznego w Europie. MEDEL upoważnił biuro do złożenia formalnej skargi do Komisji Europejskiej opartej na zarzucie złamania prawa Unii Europejskiej przeciwko państwom członkowskim, które przyjęły środki poważnie redukujące budżet w zakresie wymiaru sprawiedliwości w stopniu zagrażającym jego prawidłowemu funkcjonowaniu, uwzględniając przy tym status ekonomiczny sędziów i prokuratorów poprzez lekceważenie minimalnych standardów dotyczących ich uposażenia.

    Stowarzyszenie MEDEL wskazało na następujące uchybienia państw członkowskich:

- brak uwzględnienia szczególnej pozycji wymiaru sprawiedliwości, sędziów i prokuratorów oraz tego, że sprawowane przez nich funkcje są kluczowe dla zagwarantowania praw i wolności obywateli, zwłaszcza w sytuacji, gdy ich istotna część jest zagrożona. Jednocześnie te same rządy, które odmawiają uznania szczególnej roli sędziów i prokuratorów, wyłączają stosowanie cięć budżetowych wysokim urzędnikom zatrudnionym w bankach centralnych, czy urzędach regulacyjnych.

    Stowarzyszenie Iustitia wskazuje, ze projektodawca proponując zmianę art. 94 §1 USP, nie zaproponował zmiany treści art. 25 – 28 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz.U. z 2011, Nr 7 poz. 29 t.j.) obniżającej wysokość uposażeń posłów na Sejm rzeczypospolitej Polskiej.

    Jest to ewidentne naruszenie zasady równości i trójpodziału władzy.

    - w dniu 08 października 2012 r. w sprawie 223/2012 włoski Trybunał Konstytucyjny zdecydował, że redukcja wynagrodzeń sędziów i prokuratorów jest sprzeczna z konstytucją, akcentując w uzasadnieniu wyroku wyraźną różnicę pomiędzy nimi a innymi pracownikami sfery publicznej. Trybunał stwierdził m.in., że „relacja pomiędzy państwem a sędziami i prokuratorami, jako jego odrębnymi organami nie mogą być sprowadzone do relacji o charakterze wyłącznie pracowniczym, gdzie pracodawca jest jednocześnie jej regulatorem”. Jednym z aspektów zasady niezależności sadownictwa, o której mowa w Konstytucji, jest gwarancja ekonomicznej niezależności i stabilności sędziów i prokuratorów, która „nie może być przedmiotem systematycznych i okresowych negocjacji i konfliktów z innymi władzami w Państwie”, a więc sytuacji, która uosabiałaby zasadę, że władze ustawodawcze i wykonawcze dominują nad sądowniczą.

    Orzeczenie włoskiego Trybunału Konstytucyjnego sprowadza dyskusję do jej kluczowego elementu - relacji pomiędzy poszczególnymi władzami w państwie i niezawisłości sądownictwa. Czyniąc to, Trybunał wskazuje, iż państwa, które dokonały redukcji uposażeń sędziów i prokuratorów działają wbrew prawu Unii Europejskiej.

    - Artykuł 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej przyznaje wszystkim swoim obywatelom prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd. Jak podkreślił włoski Trybunał Konstytucyjny, redukcje wynagrodzeń sędziów i prokuratorów przyjęte przez niektóre państwa (i planowane do wprowadzenia w innych) stanowią bezprawny wpływ na władzę sądowniczą ze strony władzy wykonawczej i sądowniczej, zmniejszający rolę sędziów i prokuratorów, bez uwzględnienia szczególnej roli, jaką odgrywają oni w społeczeństwie i strukturze państwa.

    Stowarzyszenie MEDEL konkludując stwierdziło, że środki wprowadzane przez państwa europejskie, które istotnie redukują budżet wymiaru sprawiedliwości, w tym przeznaczony na wynagrodzenia sędziów i prokuratorów, bezpośrednio naruszają zasadę niezależności sądownictwa, co jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej.

    Zdaniem Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia należy jednoznacznie stwierdzić, że proponowane w uzasadnieniu projektu redukcje budżetu (oszczędności) w drodze obniżenia wynagrodzeń sędziów za czas nieobecności w pracy spowodowany chorobą, jest działaniem opisanym przez MEDEL i stoi w sprzeczności z prawem europejskim.

    Reasumując, Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia przedłożony projekt ocenia negatywnie.

.

 

SSR Rafał Puchalski

Wiceprezes ds. organizacyjnych SSP Iustitia


Drukuj   E-mail