Jesteśmy niezależnym, apolitycznym i samorządnym stowarzyszeniem polskich sędziów.
Naszą główną misją jest obrona wolności i praw obywatelskich, fundamentu demokratycznej Polski, należącej do Unii Europejskiej.
Działamy od ponad 25 lat, w tym w międzynarodowych organizacjach sędziowskich Skupiamy ponad 3 500 sędziów, najwięcej w Polsce.

Stanowisko Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” w sprawie propozycji zmian w ustawie z 2.03.2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19

OPINIA DO POBRANIA w formacie .pdf;

Stanowisko Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” w sprawie propozycji zmian w ustawie z 2.03.2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych

I. Uwagi ogólne

1. Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” popiera działania, które przyczyniają się do zmniejszenia zagrożenia wynikającego z rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, przeciwdziałania COVID-19 oraz zapewnienia możliwie bezpiecznego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w stanie epidemii.

2. Stowarzyszenie podkreśla, że stan zagrożenia nie usprawiedliwia rozwiązań nieracjonalnych, przynoszących więcej szkód niż pożytku, czy też obniżających standard transparentności działalności sądów w Polsce i osłabiających kontrolę społeczną wymiaru sprawiedliwości. 

3. Prawie wszystkie propozycje zawarte w projekcie dotyczą ograniczenia działalności sądów na rozprawach i posiedzeniach jawnych. Tymczasem zdecydowana większość czynności (w szczególności w sprawach cywilnych) podejmowana jest na posiedzeniach niejawnych. Oznacza to, że projektowane rozwiązania w niewielkim stopniu wpłyną na ograniczenie działalności sądów, a zatem nie zostanie zrealizowany zasadniczy cel ustawy, jakim jest maksymalne ograniczenie sytuacji sprzyjających rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

4. Na negatywną ocenę zasługuje propozycja nowego sposobu wnoszenia pism do sądów w przypadku zamknięcia placówek pocztowych. Możliwość wniesienia pisma w formie zwykłego zdjęcia dołączonego do wiadomości e-mail, to tylko z pozoru proste rozwiązanie. Nie będzie można mówić o bezpiecznym wnoszeniu korespondencji sądowej za pośrednictwem poczty elektronicznej. Taki sposób wnoszenia pism procesowych może wywoływać wątpliwości praktycznie w każdej sprawie, co będzie skutkowało wezwaniami do uzupełnienia braków formalnych w trybie art. 130 k.p.c. i to w formie tradycyjnej (papierowej). Wątpliwości będą dotyczyć daty wniesienia pisma (data wysłania e-maila, data odebrania wiadomości elektronicznej przez sąd lub data wydrukowania tej wiadomości wraz z załącznikami). To wygeneruje dodatkowe czynności sędziów, referendarzy, pracowników sądów i operatora pocztowego, a na końcu stron i ich pełnomocników. W konsekwencji pogłębi to chaos w sądach i stan zagrożenia chorobą zakaźną, która paraliżuje nasz kraj. Zupełnie nie przemyślano skutków (procesowych oraz organizacyjnych) takiego rozwiązania. Sądy nie są przygotowane na zalew korespondencji elektronicznej. Dotyczy to zwłaszcza pojemności skrzynek e-mailowych. Zdarzają się pozwy mające kilkaset stron, do których dołączono nawet kilka tysięcy stron załączników. Ministerstwo Sprawiedliwości dramatycznie zaniedbało informatyzację sądów. Odrzuciło gotowe rozwiązania w zakresie doręczeń elektronicznych opracowane w 2015 r. przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego. Zamiast pogłębionych analiz dostajemy obecnie naprędce przygotowaną, prowizoryczną a przy tym rewolucyjną propozycję, która ma w dużej mierze charakter fasadowy.

5. W aktualnym stanie prawnym brak podstawy do wyposażenia Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w kompetencję do wyznaczenia sądu do rozpoznawania spraw pilnych w przypadku całkowitego zaprzestania czynności przez wszystkie sądy powszechne lub wojskowe na obszarze apelacji z powodu COVID-19.

6. Nie ma żadnych racjonalnych powodów, aby całkowicie znieść obowiązek sporządzenia rocznego sprawozdania z działalności sądów działających na obszarze apelacji i informacji rocznej o działalności sądów działających na obszarze apelacji za 2019 r. Argumenty przytoczone na poparcie tej propozycji zupełnie nie przekonują i ocierają się o obłudę. Jest to nie do pogodzenia z postulatem zwiększenia transparentności działalności sądów i kontroli społecznej nad sądownictwem. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, jak sądy, nad którymi nadzór administracyjny sprawuje Ministerstwo Sprawiedliwości, radzą sobie w czasie próby. Podejmowanie działań idących w przeciwnym kierunku i to pod osłoną rozwijającej się epidemii budzi zdecydowany sprzeciw.

II. Uwagi szczegółowe

A. Sprawy cywilne

7. Na aprobatę zasługuje rozwiązanie polegające na czasowym przekazywaniu zadań innemu sądowi, z tym zastrzeżeniem, że rozwiązanie to:

a) powinno dotyczyć nie tylko zadań sądu z zakresu wymiaru sprawiedliwości, ale również zadań o charakterze administracji sądowej, w tym z zakresu stosunków pracowniczych,

b) jeśli chodzi o postępowania sądowe, rozwiązanie to powinno objąć zarówno sprawy nowe, jak i sprawy pozostające w toku; należy przy tym możliwie elastycznie określić organ kompetentny do podjęcia decyzji o przekazaniu sprawy lub zadania, a ponadto uregulować tryb notyfikacji decyzji o przekazaniu (np. na określonej stronie internetowej).

W celu zapewnienia realizacji powyższego postulatu należałoby w projektowanym art. 14a dodać przepis o następującej treści: „Przekazanie sprawy następuje z chwilą wydania zarządzenia przez prezesa sądu wymienionego w art. 14a ust. 1-3. Postanowienia o przekazaniu sprawy nie wydaje się. Zarządzenie o wyznaczeniu sądu umieszcza się na stronie internetowej sądu, którego prezes wydał zarządzenie. Na zarządzenie zażalenie nie przysługuje”.

Z kolei w ust. 7 projektowanego art. 14a należałoby ograniczyć czasowo przekazanie spraw poprzez wskazanie, iż powyższe może nastąpić na okres nie dłuższy niż 30 dni, z możliwością przedłużenia na dalszy okres 30 dni.

8. W katalogu spraw pilnych (cywilnych), gdy chodzi o wnioski o udzielenie zabezpieczenia (art. 14a ust. 4 pkt 17), należałoby zawrzeć klauzulę grożącej stronie niepowetowanej szkody. Zaproponowane w projekcie ujęcie tej kategorii spraw jest zbyt szerokie, co spowoduje, że jakikolwiek wniosek o zabezpieczenie (nawet gdy takowa potrzeba faktycznie nie występuje) powodować będzie zaliczenie sprawy do katalogu spraw pilnych. To z kolei może być nadużywane przez strony, które dążyć będą do tego, aby sąd zajmował się ich sprawami w pierwszej kolejności, pomimo stanu zagrożenia epidemicznego lub epidemii, mimo że nie będzie to konieczne. Ewentualnie rozwiązanie to można ograniczyć do spraw podlegających wszczęciu z urzędu z zakresu stosunków rodzinnych i opiekuńczych.

9. Co do zaliczenia do spraw pilnych przesłuchania przez sąd osoby w trybie zabezpieczenia dowodu lub co do której zachodzi obawa, że nie będzie można jej przesłuchać na rozprawie należy wskazać na wprowadzoną niedawno możliwość składania zeznań w postępowaniu cywilnym na piśmie (art. 271 [1] k.p.c.). Rodzi się pytanie, czy projektodawca zapomniał o tym rozwiązaniu (budzącym zresztą poważne wątpliwości w doktrynie prawa cywilnego procesowego)?

10. Należałoby rozważyć, czy z katalogu spraw pilnych nie wyłączyć spraw o umieszczenie osoby bez jej zgody w DPS lub udzielenie zezwolenia dla opiekuna prawnego w takich sprawach.

11. W projektowanym art. 15a ust. 1 należałoby wykreślić słowa „cywilnego i administracyjnego” i pozostawić wyłącznie sformułowanie „przepisami prawa” z ewentualnym dopiskiem „powszechnie obowiązującego” (użyte sformułowanie prawa cywilnego i administracyjnego może rodzić spory interpretacyjne co do tego, czy dotyczy ono również prawa rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy).

12. W projektowanym art. 15a ust. 1 zamiast sformułowania „w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii” należałoby wpisać „w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19”, tak jak to uczyniono w art. 15b ust. 1. W przeciwnym wypadku art. 15a będzie miał znacznie szerszy zakres zastosowania, wykraczający poza zakres projektowanej ustawy, bo dotyczący każdej epidemii, a zestawienie obu wymienionych przepisów ze względu na różnicę znaczeniową prowadzić będzie do wątpliwości co do wykładni tego pierwszego.

13. W projektowanym art. 15b ust. 2  zamiast sformułowania „przerwanie” należałoby wpisać „zawieszenie”.

14. W projektowanym art. 15f, który budzi zasadnicze zastrzeżenia wskazane powyżej, należałoby jednoznacznie określić datę wniesienia pisma w formie wiadomości wysłanej pocztą elektroniczną lub przy użyciu platformy e-PUAP.

15. Ustawowe uregulowanie katalogu spraw pilnych może prowadzić do problemów z dostosowaniem regulacji prawnej do dynamicznie zmieniającej się sytuacji zagrożenia zdrowia publicznego.

16. Stowarzyszenie wskazuje na konieczność wprowadzenia niezbędnych zmian w Regulaminie urzędowania sądów powszechnych na czas trwania stanu zagrożenia epidemicznego lub epidemii. Postulaty zmian są zgłaszane przez środowisko sędziowskie.

B. Sprawy karne

17. Stowarzyszenie zgłasza uwagi w zakresie katalogu spraw pilnych należących do właściwości wydziałów karnych. Sprawami pilnymi są m.in. sprawy:

- wniosków o zastosowanie albo przedłużenie tymczasowego aresztowania, a także rozstrzygnięcia w przedmiocie uchylenia tymczasowego aresztowania;

- zażaleń na zastosowanie lub przedłużenie tymczasowego aresztowania;

- w których jest stosowane zatrzymanie osoby;

- wniosków o orzeczenie środka zabezpieczającego lub w których orzeczono środek zabezpieczający;

- przesłuchania pokrzywdzonych i świadków w postępowaniu przygotowawczym przez sąd na podstawie art. 185a-185c albo art. 316 § 3 kpk;

- rozpoznawane w postępowaniu przyspieszonym;

- zagrożone przedawnieniem karalności czynu albo przedawnieniem wykonania kary.

18. Należy jednoznacznie krytycznie ocenić propozycję wzmocnienia pozycji prokuratury w postępowaniu dotyczącym przerwy w wykonaniu kary pozbawienia wolności. Przyjęcie, że sąd musi obligatoryjnie umorzyć postępowanie w przedmiocie udzielenia lub przedłużenia przerwy w razie sprzeciwu prokuratora, byłoby sprzeczne z systemowym statusem oskarżyciela publicznego i stanowiłoby ingerencję w sferę zastrzeżoną dla niezależnego sądu. Nie można się z takim rozwiązaniem zgodzić zwłaszcza wówczas, gdy decyzja prokuratora miałaby być całkowicie uznaniowa. Nie bez znaczenia jest także obecny stan prokuratury, na czele której stoi Minister Sprawiedliwości.


Drukuj   E-mail