Analiza funkcjonowania obowiązujących rozwiązań prawnych w odniesieniu do sytuacji prawnej pokrzywdzonego w ramach postępowania nakazowego (OPINIA PRAWNA)

OPINIA PRAWNA

SPORZĄDZONA W RAMACH PRAC ZESPOŁU DS. PRAWA KARNEGO SSP IUSTITIA

PRZEDMIOT OPINII

Opinia stanowi analizę funkcjonowania obowiązujących rozwiązań prawnych w odniesieniu do sytuacji prawnej pokrzywdzonego w ramach postępowania nakazowego, w zakresie możliwości zaskarżenia wyroku nakazowego.

UWAGI OGÓLNE

Postępowanie nakazowe uregulowane zostało w rozdziale 53. Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2018 r., poz.1987, t.j. z dnia 17 października 2018 r. z późn. zm.) [dalej jako: K.p.k. ] i obowiązuje, z dalszymi zmianami, od 01 września 1998 r. Ustawodawca wprowadził ten tryb postępowania w dziale X (art. 500-507 K.p.k.), zaliczając go tym samym do postępowań szczególnych.

Skorzystanie przez sąd z możliwości wydania rozstrzygnięcia w trybie postępowania nakazowego ma charakter fakultatywny, przy czym uwarunkowane jest spełnieniem konkretnych, ustawowych, przesłanek. Przede wszystkim odnosi się to do spraw, w których postępowanie przygotowawcze było prowadzone w formie dochodzenia. Gdy sąd uzna, że na podstawie zebranego w postępowaniu przygotowawczym materiału przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, a okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości, w wypadkach pozwalających na orzeczenie kary ograniczenia wolności lub grzywny, może wydać wyrok nakazowy. Skorzystanie z tego trybu nie jest jednak dopuszczalne w sprawach z oskarżenia prywatnego oraz jeżeli zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 79 §1 K.p.k. Jeżeli przepisy nie stanowią inaczej, w postępowaniu nakazowym stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu zwyczajnym.

Wydając wyrok nakazowy sąd może orzec karę ograniczenia wolności lub grzywnę w wysokości do 200 stawek dziennych albo do 200 000 złotych. Dodatkowo, obok kary może, w wypadkach przewidzianych w ustawie, orzec środek karny, przepadek lub środek kompensacyjny. Co jednak korzystne z punktu widzenia oskarżonego, sąd w ramach postępowania nakazowego, może poprzestać na orzeczeniu środka karnego, przepadku lub środka kompensacyjnego, jeżeli zachodzą warunki orzeczenia tylko tego środka.

Konsekwencję uznania przez sąd, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, stanowi wydanie wyroku nakazowego na posiedzeniu bez udziału stron. Jego odpis doręcza się oskarżycielowi, a oskarżonemu i jego obrońcy – wraz z odpisem aktu oskarżenia. W każdym wypadku odpis tego wyroku doręcza się prokuratorowi. Oprócz tego, wraz z odpisem wyroku należy doręczyć pouczenie przytaczające przepisy o prawie, terminie i sposobie wniesienia sprzeciwu oraz skutkach jego niewniesienia.

Oskarżonemu i oskarżycielowi przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do sądu, który wydał wyrok nakazowy, w terminie zawitym 7 dni od doręczenia tego wyroku. Jeżeli został wniesiony po terminie lub przez osobę nieuprawnioną, prezes sądu odmawia przyjęcia sprzeciwu. Natomiast w wyniku prawidłowego wniesienia sprzeciwu wyrok nakazowy traci moc, a sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych. Nadto, sąd rozpoznający sprawę po wniesieniu sprzeciwu nie jest związany treścią wyroku nakazowego, który utracił moc. Sprzeciw może być cofnięty do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej. Jeżeli jednak od wyroku nakazowego nie wniesiono sprzeciwu lub sprzeciw cofnięto, staje się on prawomocny.

PROBLEMATYKA OBECNYCH ROZWIĄZAŃ

Wprowadzenie do polskiego procesu karnego postępowania nakazowego zasługuje na aprobatę. Bezspornie, ogromną zaletą tego rozwiązania jest możliwość uniknięcia (nierzadko) długotrwałego postępowania dowodowego w sprawie przestępstw, których okoliczności popełnienia nie budzą wątpliwości, a jednocześnie nie zachodzi konieczność wymierzenia wobec sprawcy kary pozbawienia wolności.

Wybór przez sąd tego trybu może okazać się korzystny również dla samego oskarżonego, który już na podstawie samego faktu wydania wobec niego wyroku skazującego, może ocenić swoje szanse w ewentualnym postępowaniu sądowym, prowadzonym na zasadach ogólnych.

Jednak obecny kształt postępowania nakazowego niejednokrotnie okazuje się niekorzystny dla samego pokrzywdzonego i skutkuje naruszeniem jego podstawowych praw.

Należy bowiem zwrócić uwagę, że ustawodawca nałożył obowiązek doręczenia odpisu wyroku nakazowego oskarżycielowi, oskarżonemu i jego obrońcy, a także prokuratorowi, a sprzeciw od wyroku nakazowego może zostać wniesiony wyłącznie przez oskarżonego i oskarżyciela. Takiego uprawnienia nie przyznano pokrzywdzonemu, który na etapie postępowania sądowego przestaje być stroną postępowania karnego.

Przyjęcie takiego rozwiązania jest o tyle niezrozumiałe, że aby pokrzywdzony mógł działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego, zgodnie z art. 54 §1 K.p.k., musi złożyć oświadczenie do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej. Niezgłoszenie tego oświadczenia w tym czasie powoduje, iż uprawnienie to wygasa, a termin na dokonanie tej czynności nie podlega przywróceniu.

Tymczasem, jak wskazywano wcześniej, w ramach postępowania nakazowego, do rozprawy głównej w ogóle nie dochodzi, ponieważ sąd wydaje orzeczenie na posiedzeniu bez udziału stron. Stąd pokrzywdzony, który oczekuje na rozprawę, aby móc złożyć odpowiednie oświadczenie, może nie tylko zostać pozbawiony możliwości złożenia sprzeciwu od rozstrzygnięcia, ale nawet nie dowiedzieć się, że wyrok nakazowy w ogóle został wydany. Podkreślenia przy tym wymaga, iż art. 54 §1 K.p.k. nie zawiera jakiegokolwiek zastrzeżenia lub odniesienia do postępowania nakazowego. Co więcej, nawiązania takiego nie dokonano nawet w treści załącznika do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 kwietnia 2016 r. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego w postępowaniu karnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 514 z dnia 14 kwietnia 2016 r.), wydanego na podstawie art. 300 §4 K.p.k. w zw. z art. 300 §2 K.p.k. Zważyć należy, że dokument ten, wręczany pokrzywdzonemu przez organy ścigania w toku postępowania przygotowawczego, stanowi dla niego główne źródło informacji o przysługujących mu uprawnieniach. Jest swoistym kompendium, do którego treści, z uwagi na pochodzenie, ma pełne zaufanie. Pomimo tego, zgodnie z ww. wzorem pokrzywdzony dowie się, iż  „W postępowaniu sądowym może być stroną (oskarżycielem posiłkowym), jeżeli tego zażąda do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego (art. 53 i art. 54 § 1)”, jednak nie zostanie poinformowany o możliwości zakończenia postępowania poprzez wydanie wyroku nakazowego bez rozprawy.

Pokrzywdzony mógłby po wydaniu rozstrzygnięcia, a przed jego uprawomocnieniem, przystąpić do sprawy z oświadczeniem, że chce działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego i w tym czasie żądać doręczenia wyroku nakazowego lub nawet złożyć sprzeciw bez jego doręczenia, jeżeli zapozna się treścią orzeczenia w inny sposób (np. poprzez wgląd do akt). Jeżeli jednak nie zna on treści rozdziału 53. K.p.k. ani nie ma wiedzy o istnieniu postępowania nakazowego, a jednocześnie nie zostanie prawidłowo pouczony, to trudno oczekiwać od niego podjęcia we właściwym czasie odpowiednich działań.

Analogiczna sytuacja odnosi się do możliwości wnioskowania przez pokrzywdzonego o zasądzenie na jego rzecz od oskarżonego środka kompensacyjnego w postaci naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za krzywdy powstałe w wyniku popełnionego przestępstwa. Zgodnie bowiem z art. 49a K.p.k. Pokrzywdzony, a także prokurator, może aż do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć wniosek, o którym mowa w art. 46 §1 Kodeksu karnego. Jeżeli zatem pokrzywdzony nie wie o możliwości wydania wyroku nakazowego, może – oczekując na wyznaczenie rozprawy – utracić przysługujące mu uprawnienie. W nieświadomości utrzymuje go bowiem także ww. pouczenie, które w pkt 10 zawiera informację iż „Prawo do złożenia wniosku o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie wyrządzonej krzywdzie aż do zamknięcia przewodu sądowego (art. 49a).”

Mając zatem na uwadze opisane aspekty, warto zwrócić uwagę na płynące z tej sytuacji zagrożenia. Pokrzywdzony, który nie zgadza się z rozstrzygnięciem – najczęściej w odniesieniu do wymierzonej oskarżonemu kary – nie ma możliwości jego zaskarżenia. Jeżeli przed wydaniem wyroku nakazowego nie złoży wniosku o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie, a sąd nie przyzna na jego rzecz środka kompensacyjnego z urzędu, będzie zmuszony do inicjowania postępowania cywilnego, które z reguły ma charakter odpłatny. W rezultacie, nie dość, że oskarżony naruszył jego prawa, pokrzywdzony zostaje zmuszony do poniesienia dodatkowych kosztów w celu dochodzenia roszczeń wynikających z popełnienia przestępstwa na jego szkodę.

Negatywne konsekwencje takiego stanu rzeczy, są zdecydowanie szersze. Gdy bowiem oskarżony zdecyduje się na wniesienie sprzeciwu, aktualizuje się możliwość złożenia przez pokrzywdzonego oświadczenia o wstąpieniu do sprawy w charakterze oskarżyciela posiłkowego, a także może on wnioskować o zasądzenie na jego rzecz środka kompensacyjnego. Oskarżony, dowiedziawszy się o zgłoszonych wnioskach, może do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej, cofnąć sprzeciw. W ten sposób pokrzywdzony ponownie zostanie pozbawiony możliwości jakiegokolwiek działania.

Omawiane skutki niewątpliwie prowadzą do uznania, że obecny kształt postępowania nakazowego w zakresie sytuacji prawnej pokrzywdzonego jest sprzeczny z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2  Konstytucji RP. Nadto, pozostaje on w opozycji do celów postępowania karnego, wyrażonych w art. 2 § 1 pkt 3 K.p.k. - a mianowicie - ukształtowania go, w ten sposób, aby zostały uwzględnione prawnie chronione interesy pokrzywdzonego przy jednoczesnym poszanowaniu jego godności. Ustawodawca, przy wprowadzaniu poszczególnych rozwiązań prawnych, powinien chronić prawa obu stron postępowania w równym stopniu, ponieważ (…)Wyznacznikiem rzetelności procesu karnego jest bowiem nie tylko odpowiedni standard prawa do obrony, ale również zapewnienie odpowiedniej pozycji procesowej pokrzywdzonemu (zob. szerzej m.in. A. Błachnio-Parzych, J. Kosonoga, Rzetelny proces karny w orzecznictwie Sądu Najwyższego [w:] Rzetelny proces karny, red. P. Wiliński, Warszawa 2009, s. 241 i n.). W procesie karnym, jakkolwiek nakierowanym na osobę oskarżonego, należy również uwzględniać prawnie chronione interesy pokrzywdzonego. Przede wszystkim jednak nie powinno dochodzić do tzw. wtórnej wiktymizacji pokrzywdzonego (secondary victimisation) na skutek nieposzanowania jego uprawnień i gwarancji procesowych (w odróżnieniu od pierwotnej i powrotnej wiktymizacji – zob. szerzej E. Bieńkowska, Wiktymizacja wtórna. Geneza, istota i rola w przekształcaniu polityki traktowania ofiar przestępstw [w:] Wiktymizacja wtórna, red. L. Mazowiecka, Warszawa 2012, s. 56–59; E. Bieńkowska Zjawisko wiktymizacji wtórnej. Pojęcie, przyczyny, przeciwdziałanie (na przykładzie niektórych polskich regulacji prawnych), Archiwum Kryminologii 2007–2008, t. 29–30, s. 65 i n.; L. Falandysz, Pokrzywdzony w prawie karnym i wiktymologii, Warszawa 1980, s. 54 i n.) . Należy także podzielić pogląd, zgodnie z którym (…) jak wskazuje orzecznictwo sądów polskich, w zakresie naprawienia szkód wynikających z przestępstwa należy przyznać priorytet ochronie praw pokrzywdzonego nad interesami oskarżonego: „Celem pokrzywdzonego jest odzyskanie całości utraconych środków finansowych, a zadaniem postępowania karnego jest uwzględnienie prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego (art. 2 § 1 pkt 3 k.p.k.), w tym naprawienie już w postępowaniu karnym, gdy to możliwe, szkody wyrządzonej przestępstwem. Z tych względów oprócz potrzeby uwzględnienia zasady indywidualnej odpowiedzialności każdego ze współsprawców, dostrzec należy też interes pokrzywdzonego. Im szybciej i skuteczniej pokrzywdzony będzie miał zrekompensowaną wyrządzoną mu szkodę, tym poczucie sprawiedliwości będzie większe i głębsze. W takich bowiem sytuacjach interes pokrzywdzonego winien wyprzedzać dbałość o potrzeby sprawcy. To pokrzywdzonemu należy powetować wyrządzoną przestępstwem szkodę i chronić jego interesy, nie zaś rozważać, czy i w jaki sposób, orzeczenie godzi w oskarżonego. Jeśli zdecydował się on na popełnienie przestępstwa i wyrządzenie nim szkody pokrzywdzonemu, winien jak najszybciej, przywrócić stan uprzedni kompensując szkodę, którą wyrządził. To rzeczą oskarżonego, nie zaś pokrzywdzonego w tej sytuacji będzie możliwość wykorzystania roszczenia regresowego wobec tego, z kim dopuścił się występku [Wyrok SA w Szczecinie z 3.03.2016 r., II AKa 15/16, LEX nr 2044441] .

Opiniowana sytuacja prawna pokrzywdzonego stała się przedmiotem zainteresowania Rzecznika Praw Obywatelskich, który określił ją mianem „pułapki legislacyjnej” . W ramach swoich kompetencji dwukrotnie - w dniach: 13 marca 2017 r. i 2 lutego 2018 r. – kierował wystąpienia do Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego w sprawie uprawnień pokrzywdzonego w sytuacji, gdy postępowanie karne zostaje zakończone wyrokiem nakazowym, nawiązując jednocześnie do rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego zapadłych w sprawach sygn. akt SK 21/16 oraz SK 22/13.

Dnia 24 listopada 2015 r. do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła bowiem skarga konstytucyjna, w której skarżący wniósł o stwierdzenie niezgodności z art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji RP art. 339 § 5 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) w zakresie, w jakim pozbawia pokrzywdzonego prawa do bycia poinformowanym o skierowaniu sprawy na posiedzenie celem wydania wyroku nakazowego, o którym mowa w art. 339 § 3 pkt 7 K.p.k. i brakiem pouczenia o możliwości zakończenia postępowania bez przeprowadzenia rozprawy oraz złożenia wcześniej oświadczenia, o którym mowa w art. 54 § 1 K.p.k., a także art. 505 K.p.k. w zakresie, w jakim przepis ten pozbawia pokrzywdzonego prawa do otrzymania odpisu wyroku nakazowego w związku z treścią art. 54 § 1 K.p.k.

Postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2016 r., sygn. akt Ts 381/15, odmówiono nadania dalszego biegu skardze w części, tj. w odniesieniu do zbadania zgodności art. 505 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP, ze względu na niespełnienie wymogów formalnych.  W pozostałej części, tj. w zakresie badania zgodności art. 339 § 5 K.p.k. z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP sprawie nadano bieg, jednakże postanowieniem z dnia 16 grudnia 2016 r. postępowanie, na podstawie art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK zostało umorzone, a to z uwagi na niedopuszczalność wydania wyroku. Stało się tak, gdyż skarżący zakwestionował w istocie zaniechanie prawodawcze, a tego rodzaju sytuacja nie może być przedmiotem badania Trybunału Konstytucyjnego.

Choć skarga konstytucyjna w sprawie o sygn. akt SK 21/16 zawierała nawiązanie do sprawy o sygn. akt SK 22/13, to jednak Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 16 grudnia 2016. wykluczył podobieństwo pomiędzy nimi, wyjaśniając, że posiedzenie wyznaczane w celu wydania wyroku nakazowego, o którym mowa w art. 339 § 3 pkt 7 k.p.k., ma charakter zamknięty oraz odbywa się bez udziału stron (art. 95b § 1 i 2 k.p.k. w związku z art. 339 § 5 zdanie pierwsze k.p.k.). O terminie posiedzenia, ani nawet o przekazaniu sprawy do rozpoznania w tym trybie, nie są zawiadamiane strony tego postępowania (oskarżyciel i oskarżony), obrońcy lub pełnomocnicy. Sytuacja ta różni się więc od unormowań dotyczących jawnych posiedzeń w celu umorzenia postępowania, o których Trybunał wypowiadał się w wyroku o sygn. SK 22/13.

Wobec tego, iż zadaniem Trybunału Konstytucyjnego nie jest uzupełnianie przepisów, a ich ocena, w toku jego działalności orzeczniczej nie jest i nie było możliwym usunięcie, wspomnianej wcześniej, „pułapki legislacyjnej”. Jedynym zaś możliwym rozwiązaniem istniejącego problemu jest niezwłoczne podjęcie działań legislacyjnych. Obecny stan prawny bowiem istotnie ogranicza prawa pokrzywdzonego w postępowaniu nakazowym, prowadząc do jego tzw. wtórnej wiktymizacji, a ponadto stanowi zagrożenie dla realizacji podstawowych praw wynikających z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP.

PROPOZYCJE W ZAKRESIE ZMIAN

Opiniowany wpływ wydania wyroku nakazowego na zakres uprawnień przysługujących pokrzywdzonemu dotyczy dwóch sfer - skrócenia terminu na wystąpienie z wnioskiem zgodnie z art. 49a K.p.k. oraz do złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 54 §1 K.p.k. W najbardziej niekorzystnym przypadku, pokrzywdzony może bezpowrotnie utracić możliwość wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego, w którym nie zasądzono na jego rzecz środków kompensacyjnych. W innej sytuacji, może okazać się, że orzeczenie jedynie – na podstawie art. 502 §3 K.p.k. - środka kompensacyjnego, w oparciu wcześniejszy wniosek pokrzywdzonego, nie będzie dla niego satysfakcjonujące, jednakże z racji zaniechania złożenia, równolegle z wnioskiem, oświadczenia o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego, zostanie pozbawiony możliwości wniesienia sprzeciwu. Natomiast zgłoszenie oświadczenia, o którym mowa w art. 54 §1 K.p.k., przed prawomocnym zakończeniem postępowania nakazowego, pozwala oskarżycielowi na wnioskowanie o doręczenie orzeczenia, a następnie wniesienie sprzeciwu od doręczonego mu orzeczenia bądź wniesienie sprzeciwu bez wcześniejszego doręczenia oraz ewentualne rozważenie złożenia wniosku z art. 46 §1 K.k. w postępowaniu, które będzie toczyć się już na zasadach ogólnych.

Pierwszym z możliwych rozwiązań jest dokonanie zmiany treści art. 506 K.p.k. §1 K.p.k. oraz art. 505 K.p.k. poprzez dodanie pokrzywdzonego do katalogu podmiotów uprawnionych do wniesienia sprzeciwu oraz nałożenie obowiązku doręczenia mu odpisu wyroku nakazowego. W rezultacie brzmienie obu przepisów byłoby następujące: Art. 505. Odpis wyroku nakazowego doręcza się oskarżycielowi, a oskarżonemu, jego obrońcy i pokrzywdzonemu - wraz z odpisem aktu oskarżenia. W każdym wypadku odpis tego wyroku doręcza się prokuratorowi. Wraz z odpisem wyroku doręczyć należy pouczenie przytaczające przepisy o prawie, terminie i sposobie wniesienia sprzeciwu oraz skutkach jego niewniesienia. Art. 506. § 1. Oskarżonemu, oskarżycielowi, a także pokrzywdzonemu przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do sądu, który wydał wyrok nakazowy, w terminie zawitym 7 dni od doręczenia tego wyroku.

Godzi się bowiem zauważyć, iż podobne rozwiązanie zostało już zastosowane w ramach art. 422 §1 K.p.k. oraz art. 444 §1 K.p.k., regulujących uprawnienie pokrzywdzonego do złożenia wniosku o uzasadnienie oraz apelacji w przypadku wyroku warunkowo umarzającego postępowanie, wydanego na posiedzeniu.

W wyniku proponowanego rozwiązania pokrzywdzony nabywa prawo do zaskarżenia wyroku nakazowego sprzeciwem, a następnie skorzystać z dotychczasowych uprawnień, przewidzianych w art. 54 §1 K.p.k. oraz art. 49 a K.p.k.

Drugie rozwiązanie stanowi zmiana treści art. 505 K.p.k. poprzez nałożenie obowiązku doręczenia odpisu wyroku nakazowego pokrzywdzonemu z jednoczesnym pouczeniem, iż pokrzywdzony ma prawo do wniesienia sprzeciwu pod warunkiem złożenia wraz ze sprzeciwem oświadczenia, o którym mowa w art. 54 §1 K.p.k. W takim wypadku przepis ten brzmiałby następująco: Art. 505. Odpis wyroku nakazowego doręcza się oskarżycielowi, a oskarżonemu, jego obrońcy i pokrzywdzonemu - wraz z odpisem aktu oskarżenia. W każdym wypadku odpis tego wyroku doręcza się prokuratorowi. Wraz z odpisem wyroku doręczyć należy pouczenie przytaczające przepisy o prawie, terminie i sposobie wniesienia sprzeciwu oraz skutkach jego niewniesienia, pokrzywdzonego poucza się nadto o prawie do wniesienia sprzeciwu pod warunkiem złożenia przez niego oświadczenia, o którym mowa w art. 54 §1 K.p.k., w terminie przewidzianym dla wniesienia sprzeciwu.

Przedstawiona propozycja, podobnie jak pierwsza, rozwiązuje problematykę związaną z ograniczeniem uprawnień pokrzywdzonego do zaskarżenia wyroku nakazowego sprzeciwem. Wiąże się jednak z koniecznością zmiany art. 54 §1 K.p.k., gdyż prowadzi do ingerencji w termin złożenia oświadczenia. W konsekwencji dokonanej modyfikacji przepis ten powinien mieć następującą treść: Art. 54. § 1. Jeżeli akt oskarżenia wniósł oskarżyciel publiczny, pokrzywdzony może aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć oświadczenie, że będzie działał w charakterze oskarżyciela posiłkowego, z zastrzeżeniem art. 505.

W obu przypadkach pokrzywdzony – podobnie jak oskarżony - ma możliwość dokonania oceny, czy treść doręczonego wyroku nakazowego mu odpowiada, czy też chce wnieść sprzeciw. Jeżeli nie złoży wniosku zgodnie z art. 41 a K.p.k., zyskuje wybór – albo złoży sprzeciw i wówczas wystąpi z wnioskiem o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w ustawowym terminie, albo będzie domagać się zapłaty z tytułu tych świadczeń w ramach postępowania cywilnego.

Niezależnie od postulowanych zmian, niezbędnym staje się dokonanie modyfikacji art. 300 §2 K.p.k., poprzez zamieszczenie w pouczeniu informacji o możliwości wydania przez sąd wyroku nakazowego oraz wyjaśnienia sposobu i warunków jego zaskarżenia. W następstwie tego, zmianie powinien także ulec załącznik do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 kwietnia 2016 r. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego w postępowaniu karnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 514 z dnia 14 kwietnia 2016 r.), ponieważ obecnie pokrzywdzonemu nie jest przekazywane, iż do zakończenia postępowania sądowego może dojść w trybie postępowania nakazowego , co – jak wskazano powyżej – istotnie ogranicza jego podstawowe prawa i godzi w zasadę zaufania obywatela do państwa.

UWAGI DODATKOWE

Analizując treść przepisów regulujących postępowanie nakazowe,  należy zwrócić uwagę na katalog kar oraz środków, które mogą zostać orzeczone w wyroku nakazowym.

O ile ustawodawca wprowadził możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności lub grzywny, a także środka karnego, przepadku lub środka kompensacyjnego, o tyle brak jest podstaw do nałożenia na skazanego obowiązków określonych w art. 72 §1 pkt 2-7a, w oparciu o art. 34 §3 K.p.k. W konsekwencji Sąd nie ma możliwości – choć w praktyce dzieje się tak niejednokrotnie – aby skutecznie np. zobowiązać skazanego do wykonywania ciążącego na nim obowiązku łożenia na utrzymanie innej osoby (art. 72 §1 pkt 3 K.k.). Obowiązek ten nie jest bowiem ani środkiem karnym, ani środkiem kompensacyjnym (art. 502 § 2 i 3 K.p.k. a contrario). Gdyby zaś zamiarem ustawodawcy była możliwość orzeczenia ww. obowiązków, do których odwołuje się art. 34 §3 K.p.k. wówczas niezasadnym byłoby wprowadzanie odrębnej regulacji w ramach art. 502 K.p.k.

Stąd, aby postępowanie nakazowe jak najpełniej realizowało cele określone w art. 2 K.p.k., w szczególności odnoszące się do trafnego zastosowania środków przewidzianych w prawie karnym, a także uwzględnienia prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego (np. poprzez uzyskanie rozstrzygnięcia o przeproszeniu na podstawie art. 72 par. 1 pkt 2 K.k.), zalecaną zmianą jest umieszczenie możliwości nałożenia przez sąd na skazanego obowiązków, o których mowa w art. 72 § 1 pkt 2-7a K.k., w ramach art. 502 §2 K.p.k., tj. obok środków karnych i środków kompensacyjnych. Aktualny stan nie spełnia zadań stawianych postępowaniu karnemu, w tym związanych z ochroną rodziny. Jednocześnie wzmocnieniem realizacji nałożonych obowiązków byłoby niewątpliwie poszerzenie katalogu naruszeń w ramach art. 244 K.k. o niestosowanie się do środków probacyjnych.

PODSUMOWANIE

Postępowanie nakazowe stanowi nieodłączny element procesu karnego. Jego funkcjonowanie zapewnia realizację jednego z podstawowych celów postępowania, tj. rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie, zgodnie z art. 2 § 1 pkt 4 K.p.k. Ze względu jednak na to, iż aktualny jego kształt, w sposób znaczący narusza pozycję prawną pokrzywdzonego, wymaga niewielkiej (choć znaczącej) zmiany w obecnie obowiązujących przepisach. W przeciwnym wypadku, opinia publiczna może dojść do uzasadnionego przekonania o niezachowaniu przez ustawodawcę zasady równości broni.

 


Drukuj   E-mail