Opinia w przedmiocie zasadności wprowadzenia obowiązku rejestracji dźwięku i obrazu wszystkich czynności procesowych podejmowanych przez policję i inne organy ścigania

Opinia w przedmiocie zasadności wprowadzenia obowiązku rejestracji dźwięku i obrazu wszystkich czynności procesowych podejmowanych przez policję i inne organy ścigania w toku postępowania przygotowawczego oraz w postępowaniu sądowym  w odniesieniu do czynności zleconych przez sąd.

Opinia (pdf). Poniżej pełna treść.

Ocena propozycji wprowadzenia obowiązku rejestracji dźwięku i obrazu wszystkich czynności procesowych podejmowanych przez policję i inne organy ścigania w toku postępowania przygotowawczego oraz w postępowaniu sądowym w odniesieniu do tych czynności, gdy organy ścigania działają na polecenie sądu, wymaga wzięcia pod uwagę kilku aspektów, w tym aksjologii proponowanej regulacji, możliwości wykorzystania dowodowego w toku procesu karnego, wpływu na sprawność postępowania oraz kosztów wprowadzenia omawianej regulacji.

Celem wprowadzenia obowiązku rejestracji czynności przeprowadzanych przez organ postępowania przygotowawczego oraz organy pomocnicze sądu w postępowaniu jurysdykcyjnym ma być podniesienie jakości tych czynności oraz zminimalizowanie ryzyka nieprawidłowości przy ich dokonywaniu, a więc względy gwarancyjne. Patrząc zatem od strony uczestników procesu karnego (w szczególności podejrzanego i pokrzywdzonego), pomysł utrwalania czynności procesowych ma racjonalne uzasadnienie, bowiem zabezpiecza ochronę ich praw w toku procesu karnego, usuwa zagrożenie manipulacji dowodami, eliminuje ryzyko zniekształcenia depozycji źródła dowodowego w protokole przesłuchania, dając możliwość sprawdzenia (poprzez odtworzenie nagrania utrwalonej czynności dowodowej), jak w rzeczywistości przebiegała czynność procesowa. Tym samym zostanie zagwarantowana transparentność działania organów ścigania w procesie karnym, co powinno wpłynąć na jakość ich pracy. Nie bez znaczenia ma także utrwalanie w formie nagrania czynności, zwłaszcza przesłuchania świadka i podejrzanego, dla sądu, który będzie mógł oceniać nie tylko samą treść, ale również mowę ciała składającego depozycje, technikę przesłuchania, wpływ ewentualnych uchybień na jakość uzyskanych środków dowodowych. Słusznie w judykaturze zwraca się uwagę, że ocena dowodu z zeznań świadka lub wyjaśnień oskarżonego jest wypadkową zarówno oceny treści wypowiedzi danej osoby, jak i oceny dotyczącej samej osoby, to zaś może być dokonane pod warunkiem poznania przez każdego sędziego całej treści oświadczeń dowodowych określonej osoby (por. wyrok SN z dnia 10 sierpnia 2005 r., II K 410/04, OSNKW 2005, poz. 111). Zatem przy analizie okoliczności wpływających na ocenę oświadczeń dowodowych zwrócić należy uwagę na dwa aspekty oceny takich oświadczeń: ocenę wypowiedzi i ocenę podmiotu wypowiedzi, a inaczej mówiąc, potrzebę uwzględnienia przy ocenie środka dowodowego także oceny źródła dowodowego, w tym zachowania się tego źródła. Doświadczenie życiowe uczy, że niekiedy ważniejsze od tego co świadek, czy oskarżony mówi jest to, w jaki sposób tenże świadek lub oskarżony się zachowuje i wypowiada. Dzięki nagraniu sąd będzie miał możliwość holistycznej oceny dowodu ze źródła osobowego, które to dowody stanowią przytłaczającą większość w postępowaniach karnych. Ponadto poprzez wprowadzenie nagrywania czynności procesowych na etapie postępowania przygotowawczego usunięte zostanie także ryzyko bezpodstawnego oskarżania prowadzącego czynność o manipulacje i fałszowanie czynności. Ze względów wskazanych powyżej, pomysł, in genere, należy zaaprobować.

Zasadniczy problem, jaki rodzi się na tle utrwalania wszystkich czynności procesowych, wiąże się z kwestią wykorzystania utrwalonych czynności w toku dalszego postępowania, w szczególności w stadium jurysdykcyjnym. Istnieje pewne ryzyko przewlekłości postępowania w sytuacji, gdy strona będzie twierdzić, że czynności zostały dokonane z naruszeniem zasady obiektywizmu i zażąda ich odtworzenia (czasem nawet wielokrotnego) na rozprawie. Łatwo sobie wyobrazić, że odtworzenie nagrań kilkudziesięciu (lub więcej) świadków, z których każde trwało kilka godzin, znacząco, i często bezcelowo, wydłuży postępowanie. Wydaje się przy tym, że w sprawach o mniejszym znaczeniu, nagrywanie jest zbędne. Konieczne jest więc:

- określenie rodzaju czynności podlegających nagrywaniu (czy tylko dowodowe, czy także inne czynności postępowania, np. przedstawienie zarzutów, zaznajomienie z materiałami śledztwa);

- ustalenie, czy utrwaleniu będą podlegały także czynności dokonywane przez prokuratora, czy też wyłącznie przez organy nieprokuratorskie;

- określenie warunków i zasad odtwarzania czynności na rozprawie, np. ograniczając je do wypadków szczególnych, uzasadnionych podniesionymi przez stronę (lub/i osoby, która brała udział w czynności) zarzutami co do jej prawidłowości, albo gdy sąd uzna to za konieczne;

- ustalenie relacji pomiędzy protokołem czynności a nagraniem, tj. określenie, czy nagranie czynności spowoduje ograniczenie protokołu tej czynności, czy też protokół ma być „pełny”. Ograniczenie protokołu zmusi sąd do wielogodzinnego odtwarzania nagrania, co wpłynie bez wątpienia na jego sprawność;

- określenie skuteczności czynności, której przebieg nie został utrwalony (np. z powodu uszkodzenia urządzenia nagrywającego).

Dodatkowy aspekt zagadnienia wiąże się z oceną kosztów wprowadzenia tej regulacji. Nie ulega wątpliwości, że wprowadzenie obowiązku utrwalenia każdej czynności procesowej we wszystkich postępowaniach, biorąc pod uwagę liczbę postępowań przygotowawczych w ogóle i liczbę postępowań prowadzonych przez policję oraz inne, nieprokuratorskie organy dochodzeniowe, wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi na strukturę techniczną, w tym obsługę urządzeń nagrywających. Ta kwestia musi być brana pod uwagę, przy wprowadzaniu obowiązku nagrywania. Pojawia się pytanie, czy koszty nagrania będą zaliczane do kosztów procesu, czy też będą one kosztami funkcjonowania organu dokonującego czynności. W tym ostatnim przypadku może pojawić się zagrożenie, że prokuratorzy będą wszystkie postępowania przekazywać policji do prowadzenia, aby na nie przerzucić ciężar finansowy czynności.


Drukuj   E-mail