Te opieszałe sądy?

Te opieszałe sądy?

Naturalnie łatwiej do opinii publicznej przebijają się informacje o nielicznych postępowaniach przewlekłych, niż o większości toczących się sprawnie. W rezultacie kiepski wizerunek polskich sądów jest systematycznie podtrzymywany, nieraz wbrew statystycznym faktom.

Mariusz Królikowski w Rzeczpospolitej o przewlekłości postępowań


Drukuj   E-mail