„Iustitia” zwraca się do KRS w sprawie prowadzenia przez sędziów zajęć dydaktycznych

     Jak wiadomo, sędziowie zgodnie z art. 86 § 1 ustawy - Prawa o ustroju sądów powszechnych, mają ograniczone prawo podejmowania dodatkowego zatrudnienia. Wolno im podejmować tylko pracę dydaktyczną, dydaktyczno-naukową lub naukową. Jedną z głównych instytucji, gdzie sędziowie prowadzą zajęcia dydaktyczne, jest Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, której głównym założeniem jest, że wykładowcami będą w niej doświadczeni sędziowie.

     Sędzia powinien wykonywać takie zajęcia w ten sposób, by nie przeszkadzało mu to w pełnieniu obowiązków sędziego. Umożliwia mu to nienormowany czas pracy, który daje mu możliwość jednoczesnego orzekania w pełnym wymiarze i prowadzenia zajęć dydaktycznych bez zakłóceń.

     Na tle powyższego przepisu doszło do istotnej różnicy poglądów między Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie a Ministerstwem Sprawiedliwości (Departamentem Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości). „Iustitia” musiała w tej sytuacji podjąć działania, gdyż w naszej ocenie zaistniała sytuacja prowadzi do naruszenia ustawowych praw sędziów - w tym ich i tak ograniczonego prawa do dodatkowego zatrudnienia oraz prawa do wypoczynku.

     Przedstawiamy poniżej przebieg wydarzeń.

     W dniu 19 maja 2012 r. Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie - Małgorzata Kluziak zwróciła się do podległych sobie sędziów funkcyjnych pismem następującej treści, o sygn. K-1110-153/12 (podkreślenia nasze):

                                                               „Państwo

                                                              Wiceprezesi Sądu Okręgowego

                                                              Przewodniczący Wydziałów Sądu Okręgowego

                                                              Prezesi Sądów Rejonowych

                                                              w okręgu Sądu Okręgowego w Warszawie

 

     Zwracam się z uprzejmą prośbą o skierowanie do Sędziów informacji dotyczącej stanowiska Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczącego prowadzenia wykłądów w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, wyrażonego podczas Konferencji z udziałem Pana Ministra Sprawiedliwości z Prezesami Sądów Apelacyjnych i Sądów Okręgowych w dniach 12 - 13 września 2011 roku.

     Przypominam, że według tego stanowiska prowadzenie wykładów i zajęć seminaryjnych ze słuchaczami w w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury odbywać się powinno podczas urlopu udzielonego sędziemu na czas tych zajęć.

     Jednocześnie przypominam o treści art. 86 § 1, 4, 5 i 6 ustawy - prawo o ustroju sądów powszechnych, z którego to wynika, że sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy na tych stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia nie przeszkadza w pełnieniu obowiązków sędziego.

     Jednocześnie informuję, że zwrócę się do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury o przedstawienie mi informacji o zajęciach prowadzonych przez sędziów. 

 

z poważaniem

Małgorzata Kluziak”

 

     Powyższe pismo trafiło również do Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości. W dniu 19 czerwca 2012 r. skierował odpowiedź do Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie na powyższe pismo (z przywołaniem jego sygnatury). Oto treść odpowiedzi adresowanej do Pani Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie o sygn. DSO-VIII-023-1/12, dot. K-1110-153/12 (podkreślenia nasze):

 

                                                               "Pani Małgorzata Kluziak

                                                               Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie

 

     W odpowiedzi na pismo z dnia 4 czerwca 2012 r., dotyczące kwestii wykonywania  przez sędziów dodatkowego zajęcia w charakterze wykładowcy Krajowej Szkoły  Sądownictwa i Prokuratury, uprzejmie przedstawiam, co następuje.

     Zgodnie z treścią art. 83 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów  powszechnych (Dz. U. Nr 98, póz. 1070, z późn. zm., zwanej dalej u.s.p.), wymiar czasu pracy sędziego jest wyznaczony wymiarem jego zadań.

     Powyższe oznacza, że sędziowie wykonują zadania w zakresie wymiaru sprawiedliwości w tzw. nienormowanym czasie pracy. Wśród czynności podejmowanych przez sędziów w ramach ciążących na nich obowiązków mieszczą się także te, których wykonywanie jest związane z koniecznością przebywania w określonym miejscu i czasie. Do tego rodzaju czynności należy np. udział w posiedzeniach sądu czy oględzinach. Organizacja pracy sędziego w dużej mierze zależy od niego samego, co pozostaje istotą nienormowanego czasu pracy, wyznaczanego przydzielanymi sędziemu zadaniami.

     Jednocześnie, w art. 86 u.s.p. ustawodawca ograniczył możliwość podejmowania przez sędziów dodatkowego zatrudnienia. Ze wspomnianego przepisu wynika, że sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo - dydaktycznym lub naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy pracowników zatrudnionych na tych stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia przeszkadzałoby w pełnieniu  obowiązków sędziego.

     Ustawodawca założył zatem z góry, że sędzia może pozostawać w stosunku  zatrudnienia na wymienionych wyżej stanowiskach, o ile nie będzie stało to na przeszkodzie w realizacji nałożonych na niego zadań, związanych z pełnieniem urzędu.

     Należy zauważyć, że pod pojęciem zatrudnienia, o którym mowa w przepisie art. 86 u.s.p. kryją się różne podstawy prawne wykonywania pracy o charakterze  dydaktycznym, naukowym lub naukowo-dydaktycznym.

     Jednym z przykładów owego zatrudnienia może być wykonywanie pracy  dydaktycznej na stanowisku wykładowcy w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury.

     W takim przypadku sędzia, który nie spotkał się z uzasadnionym sprzeciwem  właściwego prezesa sądu, co do podjęcia się tego zatrudnienia, powinien tak organizować swoją pracę, aby wykonywanie zadań dydaktycznych, naukowych lub naukowo- dydaktycznym nie przeszkadzało w pełnieniu obowiązków sędziowskich. Jeżeli pełnienie  funkcji wykładowcy w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury nie wiąże się  z ograniczeniem wymiaru zadań wyznaczanych sędziemu i nie stoi w sprzeczności  z interesem wymiaru sprawiedliwości, wówczas nie istnieją żadne przeszkody, które  uzasadniałyby ograniczenie sędziego w tego rodzaju działalności. Na czas potrzebny do realizacji zadań dydaktycznych, naukowych czy też naukowo-dydaktycznych sędzia nie musi wówczas, co do zasady, korzystać z urlopu wypoczynkowego, a tym bardziej bezpłatnego. Kwestia odpłatności pracy wykonywanej na rzecz Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury nie ma żadnego wpływu na ocenę sytuacji „pracowniczej" sędziego i nie powinna być przedmiotem rozważań w tym zakresie.

     Jednocześnie, należy jednak podkreślić, że nieco odmiennie kształtuje się ocena sytuacji, w której zadania wykładowcy miałaby dotyczyć sędziego, który w sądzie, w którym pełni urząd sprawuje funkcję kierowniczą. Zgodnie z treścią § 45 ust. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 38, póz. 249, z późn. zm., dalej Regulamin) prezes sądu, wiceprezes, a także inne osoby pełniące funkcje lub osoby wyznaczone przez prezesa sądu, w godzinach urzędowania sądu powinny przebywać w siedzibie sądu.

     Tego rodzaju obowiązek może ograniczać tzw. sędziów funkcyjnych w organizowaniu pracy w taki sposób, aby możliwe było wykonywanie przez nich funkcji wykładowcy. Jeżeli jednak właściwy tok organizacji pracy nie zostanie naruszony oraz nie dochodzi do potrzeby ograniczania wymiaru zadań takim sędziom, jak również, co najistotniejsze nie dojdzie do zaburzenia istoty funkcji pełnionej przez sędziego, wówczas wydaje się, że nie ma przeciwwskazań do realizowania przez nich zajęć, o których mowa w art. 86 u.s.p., również bez konieczności korzystania z urlopu wypoczynkowego. Należy bowiem pamiętać, że powinność, o której mowa w przepisie § 45 Regulaminu, w istocie ma charakter  instrukcyjny i porządkowy, ale celem tej normy prawnej było jednak uwypuklenie konieczności zapewnienia dostępności osób, które z racji pełnionej przez siebie funkcji mogą podejmować decyzje oraz wpływać na bieżące funkcjonowanie sądu jako urzędu i instytucji.

     Na marginesie tylko należy zauważyć, że w przypadku przyjęcia, że na czas wykonywania zajęć (zatrudnienia) dydaktycznych, naukowych czy dydaktyczno-naukowych sędzia powinien korzystać z urlopu wypoczynkowego czy też, co zupełnie niezrozumiałe, bezpłatnego, niemożliwe byłoby realizowanie przez sędziego zadań w ramach np. stosunku  pracy w uczelni wyższej. Cykliczność i regularność organizacji zajęć w tego rodzaju placówkach powodowałaby konieczność korzystania przez sędziego z urlopu wypoczynkowego w różnym wymiarze w każdym tygodniu, co nawet przy założeniu, że sędziemu przysługuje po 15 latach pracy urlop wypoczynkowy w wymiarze 38 dni, nie pozwoliłoby na podjęcie tego rodzaju zajęcia, a w żadnym razie nie było to intencją  ustawodawcy.

     Reasumując, warto zatem podkreślić, że zatrudnienie, o którym mowa w art. 86 u.s.p.  i wola jego podjęcia przez sędziego zawsze powinny być przedmiotem analizy dokonywanej przez prezesa właściwego sądu, w gestii którego leży wyrażenie ewentualnego sprzeciwu  w tym przedmiocie. Jednocześnie, należy zauważyć, że wyrażenie sprzeciwu przez  właściwego prezesa powoduje, że sędzia w ogóle nie może podjąć dodatkowego zatrudnienia (zajęcia), o którym zawiadamia, nawet gdyby miało się ono odbywać w dniach, w których  sędzia korzysta z urlopu wypoczynkowego. Tym samym, w niektórych przypadkach może okazać się, że wykonywanie dodatkowych zajęć przez sędziego będzie wymagać skorzystania przez niego z instytucji urlopu wypoczynkowego w pewnym zakresie, tak by wykluczyć ewentualny sprzeciw prezesa właściwego sądu. Z uwagi jednak na treść wspomnianej normy prawnej, zawartej w art. 86 u.s.p., tego rodzaju okoliczność powinna być przedmiotem ewentualnych uzgodnień między sędzią, a właściwym prezesem, który po przeanalizowaniu konkretnego stanu rzeczy swój brak sprzeciwu może uzależnić w pewnych przypadkach (kolizyjnych) od określonej organizacji pracy sędziego, która będzie gwarantować prawidłową realizację przez sędziego wszystkich obowiązków służbowych wynikających z faktu zajmowania urzędu.

     Na koniec warto podkreślić, że podejmowanie przez sędziów dodatkowego zatrudnienia, bez względu na podstawę prawną, w dziedzinie dydaktyczno-naukowej, szczególnie na potrzeby takiej jednostki jaką jest Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, stanowi wartość nie do przecenienia. Wyłącznie wiedza i doświadczenie praktyczne sędziów dają gwarancję należytego przygotowania przyszłej kadry sędziowskiej i prokuratorskiej, a bez zaangażowania tej grupy zawodowej nie jest możliwa właściwa edukacja aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Jednocześnie, nie sposób nie zauważyć, że prowadzenie zajęć, o których mowa w sposób automatyczny „wymusza" doskonalenie zawodowe, bowiem wymaga stałego dokształcania się i podnoszenia jakości posiadanych umiejętności.

     Powyższe prowadzi do wniosku, że sędziowie podejmujący trud pogodzenia obowiązków wynikających z pełnienia urzędu oraz tych, które wynikają z przyjęcia na siebie obowiązków wykładowcy, zasługują na pełne uznanie oraz wsparcie.

 

z poważaniem

Zastępca Dyrektora Departamentu

Krzysztof Petryna”

 

     Powyższego pisma Ministerstwa Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie nie przekazała sędziom do wiadomości. Nie skorygowała też swego stanowiska, nakazując nadal sędziom branie urlopów wypoczynkowych na czas wykonywania pracy dydaktycznej w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury - nadal każdorazowo przypominała sędziom o obowiązku brania urlopów wypoczynkowych na czas wykładów w KSSiP.

     Informujemy więc sędziów, od których żąda się korzystania z urlopów wypoczynkowych na czas prowadzenia zajęć w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, jakie stanowisko w tej sprawie zajęło Ministerstwo Sprawiedliwości (dysponujemy nim jako informacją publiczną).

     W związku z powyższym Zarządu SSP „Iustitia” zwrócił się do Krajowej Rady Sądownictwa w przedmiocie warunków wykonywania przez sędziów zajęć dydaktycznych. Oto nasze pismo.

 

                                                               "Krajowa Rada Sądownictwa

                                                               w Warszawie



      Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” zwraca się do Krajowej Rady Sądownictwa o wyrażenie stanowiska w sprawie podejmowania przez sędziów dodatkowego zatrudnienia na podstawie art. 86 §1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. nr 98, poz. 1070, ze zm., cyt. dalej jako u.s.p.) w związku z niejednolitą praktyką organów sądów powszechnych w zakresie stawianych sędziom warunków wykonywania dodatkowych zajęć.

      W piśmie z dnia 16 maja 2012 roku (sygn. K-1110-153/12) Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie poinformowała sędziów w okręgu tego Sądu, że zgodnie ze stanowiskiem Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości, wyrażonym podczas konferencji z udziałem Ministra Sprawiedliwości z prezesami sądów okręgowych i apelacyjnych w dniach 12 i 13 września 2011 roku, prowadzenie przez sędziów wykładów i zajęć seminaryjnych dla słuchaczy Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury powinno odbywać się podczas urlopu udzielonego sędziemu na czas tych zajęć. W konsekwencji takiego stanowiska ukształtowała się praktyka stawiania sędziom, zawiadamiającym Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie o zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia, wymogu korzystania z urlopu wypoczynkowego nie tylko na czas prowadzenia zajęć w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ale również każdej innej formy pracy dydaktycznej.

     Przedstawione stanowisko nie zasługuje na aprobatę. Stanowi nie tylko naruszenie przepisów u.s.p., ale również jest wyrazem rażącego łamania chronionych przepisami Konstytucji RP praw i wolności obywatelskich takich, jak wolność wyboru i wykonywania zawodu (art. 65 ust. 1 Konstytucji RP) oraz prawo do wypoczynku (art. 66 ust. 2 Konstytucji RP).

     Stosownie do art. 83 u.s.p., czas pracy sędziego określony jest wymiarem jego zadań. Ustanowiony tym przepisem zadaniowy system organizacji czasu pracy oznacza, że sędzia nie wykonuje powierzonych mu zadań według określonego przez pracodawcę rozkładu czasu pracy, lecz sam ustala swój rozkład czasu pracy. Nie ma on więc obowiązku przepracowania określonej liczby dni w tygodniu oraz rozpoczynania i kończenia pracy o określonych godzinach (tak też. T. Ereciński, J. Gudowski i J. Iwulski: „Komentarz do prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa”, Warszawa 2002, s. 236). Może wykonywać pracę w dowolnym czasie i miejscu, co nie dotyczy oczywiście czynności, których czas i miejsce jest wyznaczone przez ich rodzaj (np. przeprowadzenie rozprawy). Jednocześnie w art. 86 u.sp. ustawodawca ograniczył możliwość podejmowania przez sędziów dodatkowego zatrudnienia z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy pracowników zatrudnionych na tych stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia nie przeszkadza w pełnieniu obowiązków sędziego.

     Ustawodawca założył zatem, że sędzia może pozostawać w stosunku zatrudnienia na wymienionych stanowiskach, o ile nie będzie to stanowiło przeszkody w realizacji powierzonych mu zadań. Powinien wówczas tak organizować wykonywanie dodatkowej pracy naukowej lub naukowo-dydaktycznej, aby nie przeszkadzało to w pełnieniu obowiązków sędziowskich. Umożliwia to wprowadzony w art. 83 u.s.p. zadaniowy system organizacji czasu sędziego, pozostawiający sędziemu swobodę w zakresie realizacji powierzonych zadań.

      Należy podkreślić, że art. 86 u.s.p. wprowadzający ustawowe ograniczenie podejmowania dodatkowego zatrudnienia jest wyjątkiem w polskim ustawodawstwie, po uchyleniu z dniem 1 maja 1989 roku art. 101 Kodeksu pracy, który od pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy wymagał uzyskania zgody pracodawcy na podjęcie dodatkowego zatrudnienia. Jako wyjątek od wyrażonej w art. 65 ust. 1 Konstytucji RP wolności wyboru i wykonywania zawodu wymaga ścisłej wykładni. Skoro ustawodawca nie nałożył na sędziego obowiązku korzystania z urlopu wypoczynkowego lub bezpłatnego na czas wykonywania dodatkowego zatrudnienia, to nie może być on nakładany przez prezesa właściwego sądu, któremu składane jest zawiadomienie o zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia lub Ministra Sprawiedliwości (art. 86 § 4 u.s.p.). Gdyby bowiem przyjąć założenie, że sędzia musi korzystać z urlopu na czas potrzebny do realizacji zadań naukowych lub dydaktycznych, oznaczałoby to, że podjęcie dodatkowego zatrudnienia w granicach dozwolonych w art. 86 § 1 u.s.p. zawsze przeszkadzałoby w pełnieniu obowiązków sędziego. W konsekwencji sędzia pozostający w stosunku pracy w uczelni wyższej, ze względu na cykliczność zajęć dydaktycznych, zmuszony byłby do korzystania z urlopu wypoczynkowego w każdym tygodniu, co ze względu na wymiar urlopu wypoczynkowego sędziego (maksymalnie 38 dni) uniemożliwiałoby wykonywanie pracy w takiej formie na stanowiskach naukowo-dydaktycznych. Nie wydaje się, aby było to intencją ustawodawcy, skoro zgodnie z art. 61 ust. § 2 pkt 3 u.s.p. profesor i doktor habilitowany nauk prawnych w polskich szkołach wyższych mogą ubiegać się o wolne stanowiska sędziowskie i zgodnie z art. 62 u.s.p. łączyć sprawowanie urzędu sędziego z zatrudnieniem w szkołach wyższych, Polskiej Akademii Nauk oraz w instytutach naukowo-badawczych i innych placówkach naukowych.

     Stanowisko Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie, według którego sędzia może podjąć dodatkowe zatrudnienie na stanowisku naukowym lub naukowo-dydaktyczny pod warunkiem, że na czas jego wykonywania korzysta z urlopu wypoczynkowego, nie jest możliwe do zaakceptowania także z punktu widzenia prawa do wypoczynku wyrażonego w art. 66 ust. 2 Konstytucji RP.  Sędzia podejmujący dodatkowe zatrudnienie doznawałby istotnego ograniczenia w zakresie realizacji tego uprawnienia, a w skrajnych przypadkach byłby w ogóle pozbawiony prawa do wypoczynku.

     Reasumując przedstawione argumenty należy stwierdzić, że wyrażenie sprzeciwu przez prezesa właściwego sądu co do podjęcia przez sędziego dodatkowego zatrudnienia powinno zostać poprzedzone analizą wpływu dodatkowych obowiązków na organizację i efektywność pracy sędziego. Sprzeciw prezesa właściwego sądu powoduje, że sędzia w ogóle nie może podjąć dodatkowego zatrudnienia, nawet gdyby miał je wykonywać w okresie urlopu wypoczynkowego. Niewyrażenie sprzeciwu nie może natomiast zostać uwarunkowane obowiązkiem korzystania z urlopu wypoczynkowego lub bezpłatnego na czas realizacji zadań o charakterze naukowym lub dydaktycznym w ramach dodatkowego zatrudnienia.

     Należy podkreślić, że informacja zawarta w piśmie Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie z 16 maja 2012 roku - że to Minister Sprawiedliwości wymaga, aby prowadzenie przez sędziów zajęć dydaktycznych w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury odbywało się podczas urlopu udzielonego sędziemu na czas tych zajęć - nie odpowiada prawdzie. W piśmie Dyrektora Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 19 czerwca 2012 roku skierowanym do Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie (sygn. DSO-VIII-023-1/12) w odpowiedzi na pismo z 16 maja 2012 r. został wyrażony pogląd przeciwny. Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie nie powiadomiła o tym sędziów, którzy złożyli zawiadomienia o zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia, wymagając nadal korzystania z urlopu na czas prowadzenia zajęć dydaktycznych. Tego typu praktyka wprowadzająca pozaustawowe ograniczenia praw i wolności chronionych w Konstytucji RP budzi zdecydowany sprzeciw środowiska sędziowskiego i jest na tyle istotną sprawą dotyczącą statusu sędziego, że konieczne jest zajęcie stanowiska przez Krajową Radę Sądownictwa, zwłaszcza że problemy dotyczące warunków wykonywania dodatkowych zajęć sygnalizowane są również przez sędziów z innych części kraju.

 

z poważaniem

Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”

Maciej Strączyński"