Jesteśmy niezależnym, apolitycznym i samorządnym stowarzyszeniem polskich sędziów.
Naszą główną misją jest obrona wolności i praw obywatelskich, fundamentu demokratycznej Polski, należącej do Unii Europejskiej.
Działamy od ponad 25 lat, w tym w międzynarodowych organizacjach sędziowskich Skupiamy ponad 3 500 sędziów, najwięcej w Polsce.

Informacja w sprawie II SA/Wa 1594/21

9.11.2021 r. o godz. 9:00 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. II SA/Wa 1594/21, spr. s. A. Wieczorek) ogłosił wyrok w sprawie odmowy dostępu do informacji publicznej o działaniach przedsiębranych przez Rzeczników Dyscyplinarnych i prokuratorów wobec sędziów pełniących służbę w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

Sąd administracyjny uchylił odmowną decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie (Adm-0112-12/21) z dnia 1.03.2021 r. stwierdzając, że w sprawie doszło do istotnego naruszenia norm prawa materialnego i proceduralnego.

Od dwóch lat kolejni Prezesi Sądu Okręgowego w Warszawie (b. prezes s. Joanna Bitner i obecny prezes s. Piotr Schab) blokują dostęp do informacji o tym, jakie organy i w jakim celu sięgają po dane o czynnościach i osobach sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie.

W tej sprawie wniosek do Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie złożył sędzia Tomasz Marczyński, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", który konsekwentnie i skutecznie zaskarżał kolejne decyzje w toku instancji oraz do WSA w Warszawie. W skardze do WSA wskazano, że działania wobec sędziów wzbudzają protesty opinii publicznej, są szeroko komentowane w mediach krajowych i zagranicznych (J. Berendt, In Poland, a Stubborn Defender of Judicial Independence, "New York Times", 10.10.2020), a także pozostają w silnym związku z kryteriami oceny poziomu niezależności sądów wypracowanych w uzasadnieniu wyroku Trybunałem Sprawiedliwości UE z dnia 19.11.2019 r. (w połączonych sprawach C-585/18, C-624/18, C-625/18).

Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił argumentację jego pełnomocnika radcy prawnego, prof. Michała Bernaczyka, że decyzje prezesów sądów naruszają prawo, a ewentualne postępowanie karne lub dyscyplinarne obejmujące sędziego nie wyłącza "automatycznie" konstytucyjnego prawa obywateli do informacji publicznej.

Władza publiczna ma obowiązek działać skutecznie, starannie ważąc sprawność oraz jawność, ale nie może prowadzić bliżej niesprecyzowanych czynności wobec sędziów w sposób tajny, zaś zapytana o to, dowolnie zasłaniać się tajemnicą. W artykule 5 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej ustawodawca wprost przewidział, że informacje o postępowaniach karnych i cywilnych przedsiębranych wobec organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne nie mogą być wyłączone w całości. Obywatele, dziennikarze, opinia publiczna mają prawo wiedzieć, czy i jakie zarzuty stawia się sędziom lub innym osobom pełniącym funkcje publiczne. Przypominamy, że to założenie legło również u podstaw czynności orzeczniczych sędziego Igora Tuleyi, który do dziś ponosi konsekwencje tego, że miał obowiązek i odwagę stanąć na straży prawa do informacji i zasady jawności prac parlamentu.   

Dzisiejszy wyrok WSA jest nieprawomocny, jednak ostateczne, merytoryczne zakończenie sprawy jest niepewne: 17.11.2021 o godz. 12:00, Trybunał Konstytucyjny będzie rozpoznawać wniosek I Prezesa Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej, która - lekceważąc apele obywateli i organizacji pozarządowych o cofnięcie wniosku w sprawie K 1/21 - domaga się od Trybunału Konstytucyjnego usunięcia przepisów dotyczących udostępniania informacji o osobach pełniących funkcje publiczne oraz kary za przestępstwo nieudostępniania informacji publicznej.

https://trybunal.gov.pl/postepowanie-i-orzeczenia/wokanda/art/11679-dostep-do-informacji-publicznej-podmioty-obowiazane-do-udostepniania-informacji-publicznej-zakres-udzielanych-informacji-odpowiedzialnosc-karna-strony-postepowania?tx_ttnews%5Bday%5D=17&tx_ttnews%5Bmonth%5D=11&tx_ttnews%5Byear%5D=2021&cHash=d06201997834c8272ba64101d079a8a9

Wyrok Trybunału może spowodować, że artykuł 61 Konstytucji RP zostanie pozbawiony znaczenia. Media, opinia publiczna utracą wiedzę (poza oficjalną narracją władz) o toczących się postępowaniach sądowych i gospodarowaniu środkami publicznymi. Egzekwowanie niekonstytucyjnego prawa, zaniechanie ścigania ewentualnych nadużyć władzy, obsadzanie stanowisk publicznych w wadliwych procedurach (np. z udziałem neoKRS), a także nękanie środkami dyscyplinarnymi sędziów stosujących prawo międzynarodowe oraz prawo UE pozostaną tajemnicą rządzących.

https://serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia/artykuly/8109311,bernaczyk-dostep-do-informacji-publicznej-manowska-wniosek-do-tk.html

Komunikaty

Media