Relacja z Komisji Sprawiedliwości i wiadomości bieżące

W dniu 23 lipca 2008 r. odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, zwołane na wniosek jej wiceprzewodniczącego – posła Arkadiusza Mularczyka, na temat wynagrodzeń sędziów i sytuacji asesorów. Na posiedzenie zaproszeni zostali m.in. przedstawiciele IUSTITII. Udała się tam wskazana w poprzednim komunikacie delegacja w składzie: Maciej Strączyński, Irena Kamińska, Waldemar Żurek. Czwartego członka stałej delegacji IUSTITII w zespole ds. u.s.p. i wynagrodzeń, Katarzynę Gonerę, zatrzymała wokanda i zastąpiła ją Jolanta Korwin-Piotrowska.

 

Reprezentujący Ministra Sprawiedliwości wiceminister Jacek Czaja przedstawił projekt zmiany zasad wynagradzania, ten sam, który prezentowaliśmy poprzednio. Początkowo nowych szczegółów nie poznaliśmy, ale na wyraźne pytanie przewodniczącego Komisji, posła Ryszarda Kalisza, udzielił odpowiedzi, że projekt przewiduje jednorazową podwyżkę od 1 stycznia 2009 r. w wysokości 1039 zł brutto dla każdego sędziego bez względu na stanowisko. Nie podano jednak wysokości ośmiu proponowanych przez MS stawek płacowych. Zdaniem min. Czaji od 1 stycznia roku 2010, czyli za półtora roku, minimalne wynagrodzenie sędziego sądu rejonowego brutto, wynoszące obecnie nieco poniżej 5.000 zł, miałoby w tym projekcie wzrosnąć „aż” do około 6.500 zł.

 

W czasie dyskusji nie było posła, który broniłby wynagrodzeń sędziów określonych w obecnej wysokości ,czy według projektu rządowego. Oczywiście byli obecni przeciwnicy wprowadzonego już awansu poziomego. Na uwagę przewodniczącego Ryszarda Kalisza, że awans poziomy wszedł już w życie i trzeba będzie się teraz ustosunkować do weta prezydenta, z wszelkimi konsekwencjami prawnymi każdej decyzji, pojawiły się nawet pomysły, by weta w ogóle nie rozpatrywać i ustawę odłożyć ad acta, co oczywiście przewodniczący skomentował jako niedopuszczalne prawnie. Nasi przedstawiciele stwierdzili, że dostrzegają negatywne cechy awansu poziomego, ale w sytuacji wieloletniego zaniżania wynagrodzeń sędziów nie mogli zaaprobować kolejnej ustawy odbierającej nam możliwość uzyskania podwyżek, choćby na tej drodze, Poseł Andrzej Dera przypomniał również kwestię podniesienia wynagrodzeń przez Prokuratora Generalnego prokuratorom, wytykając kuriozalną sytuację, w której prokuratorzy oficjalnie zarabiają więcej od sędziów. Dodaliśmy, że jeszcze przed tą zmianą średnie wynagrodzenie prokuratorskie było wyraźnie wyższe od sędziowskiego.

Wypowiadając się podczas obrad, mówiliśmy o skutkach wieloletniej pauperyzacji zawodu sędziowskiego, która doprowadzić musi do negatywnej selekcji do służby i spowodować upadek sądownictwa, bo pozostaną w nim tylko ci, którzy nie nadawali się do innego zawodu. Podkreślaliśmy, że widoczny jest brak woli politycznej podwyższenia wynagrodzeń sędziów, gdyż w budżecie bez trudu wciąż wynajduje się podobnego rzędu wolne kwoty na inne cele, natomiast na wynagrodzenia sędziów politycy szukać ich po prostu nie chcą. Ostrzegaliśmy, że minimalne wynagrodzenie, które rząd lansuje jako nową kwotę bazową, pomijając fatalny wydźwięk takiej „podstawy wynagrodzenia sędziów”, jest nie do przyjęcia, gdyż jest sztucznie ustalane przez pracodawców, pracowników i stronę rządową. W niedojścia do porozumienia decyduje arbitralnie rząd, który może w tym celu porozumienie blokować. Prezentowaliśmy graficznie, jak obniżana jest od lat kwota bazowa (co znacznie bardziej uwidaczniało problem niż wyliczanie cyfrowe), bez względu na to, które partie akurat tworzyły rząd. Zaznaczaliśmy, że środowisko sędziowskie zostało w końcu doprowadzone do stanu wrzenia, gdyż sędziowie są zdecydowanie najgorzej wynagradzanymi prawnikami w Polsce, a odejście z zawodu oznacza gwałtowny wzrost dochodów. Przekonywaliśmy, że szykują się masowe odejścia sędziów, jeżeli nie dojdzie do natychmiastowej poprawy sytuacji, Jeśli to nastąpi, będzie już za późno na jakąkolwiek reakcję, nikt z odchodzących nie wróci nigdy do zawodu i sądownictwo całkowicie upadnie, a pełną odpowiedzialność za to poniosą obecnie rządzący politycy. Ostrzegaliśmy przed działaniami organizacji międzynarodowych, w tym Europejskiej Unii Sędziów. Dodaliśmy, że etos pracy sędziego już upada, a sędziowie przestają podchodzić do pracy z takim poświęceniem, jak kiedyś, ponieważ wiedzą, że nie są doceniani. Podobne do nas stanowisko w tym względzie zajmowali przedstawiciele Krajowej Rady Sądownictwa.

Posłowie, nawet z koalicji rządzącej, przeważnie nie próbowali podważać naszych argumentów. Jedynie poseł prof. Marian Filar wywodził, że średnia krajowa jako podstawa wynagrodzenia, której się domagamy (i co popierali niektórzy posłowie) może nie być dobrym rozwiązaniem, gdyż może zmienić się sposób jej obliczania albo też średnia może kiedyś spaść. Padła odpowiedź, że wtedy wynagrodzenia sędziów zatrzymają się po prostu na jednym poziomie.

Następnie na wniosek przewodniczącego Komisji, posła Ryszarda Kalisza, komisja przyjęła dezyderat pod adresem Rady Ministrów o następującej treści.

 

Dezyderat  nr 2

Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

uchwalony na posiedzeniu w dniu 23 lipca 2008 r.

do Rady Ministrów

w sprawie wynagrodzeń sędziowskich

 

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka w dniu 23 lipca 2008 r. odbyła posiedzenie na temat planowanych regulacji wynagrodzeń oraz awansu sędziów i prokuratorów.

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka uważa, iż aktualne wynagrodzenia sędziów nie odpowiadają zasadzie zawartej w art. 178 ust. 2 Konstytucji, czyli nie odpowiadają godności sprawowanego przez nich urzędu oraz zakresowi ich obowiązków.

Komisja postuluje, aby Rada Ministrów podjęła działania zmierzające do pełnej realizacji zasady dotyczącej wynagrodzeń sędziowskich, wyrażonej w art. 178 ust. 2 Konstytucji.

Komisja postuluje także, aby wskaźniki wynagrodzeń sędziowskich nie były zależne w jakimkolwiek stopniu od czynnika politycznego i administracyjnego.

Przewodniczący Komisji

Ryszard Kalisz

 

Dezyderat przyjęty został jednogłośnie – żaden z posłów, bez względu na przynależność partyjną (a byli przedstawiciele wszystkich opcji), po tym, co zostało powiedziane, nawet nie wstrzymał się od głosu.

Dezyderat uchwalany jest w przypadku, gdy komisja zamierza wytknąć jakiemuś organowi państwowemu uchybienie lub wezwać go do podjęcia określonych działań. Zgodnie z art. 159 Regulaminu Sejmu, dezyderat może być skierowany m. in. do Rady Ministrów. Przedstawiany jest Marszałkowi Sejmu, który przesyła go odpowiedniemu organowi (Marszałek może zażądać ponownego rozpatrzenia sprawy, ale ponowiony dezyderat jest wiążący). Organ, pod którego adresem uchwalony został dezyderat, ma obowiązek ustosunkować się do niego pisemnie w ciągu 30 dni, a odpowiedzi oraz informacje o przebiegu realizacji dezyderatów są rozpatrywane na posiedzeniach komisji (na posiedzenie, na którym rozpatrywana będzie odpowiedź i informacja o przebiegu realizacji dezyderatu, mamy zostać zaproszeni). W razie nieotrzymania odpowiedzi w terminie lub uznania jej za niezadowalającą, komisja może ponowić dezyderat, przedłożyć Marszałkowi Sejmu wniosek o zwrócenie odpowiedzi jako niezadowalającej lub przedłożyć Sejmowi projekt uchwały lub rezolucji. Jest to więc jedyna forma, w jakiej komisja może skierować pod adresem Rady Ministrów wezwanie do określonych działań.

Dezyderat nosi nr 2, gdyż jest drugim dezyderatem tej Komisji uchwalonym w bieżącej kadencji. Od początku kadencji Sejmu stałe komisje uchwaliły najczęściej od jednego do dwóch dezyderatów, choć niektóre uchwaliły więcej, a niektóre jeszcze żadnego.

Po raz pierwszy więc w historii naszych zmagań z przepisami określającymi wynagrodzenia sędziów, organ Sejmu Rzeczypospolitej, jakim jest Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, oficjalnie uznał, że wysokość i sposób ustalania wynagrodzeń sędziów są niezgodne z artykułem 178 ust. 2 Konstytucji RP – przyznając rację naszym wielokrotnym twierdzeniom w tym względzie.

Również Krajowa Rada Sądownictwa zrealizowała oczekiwania środowiska i przyjęła uchwałę o zaskarżeniu do Trybunału Konstytucyjnego art. 91 ustawy – prawo o ustroju sądów powszechnych, określającego sposób wynagradzania sędziów. W zestawieniu z dezyderatem Komisji możemy stwierdzić, że gdy dojdzie do rozprawy przed Trybunałem, występujący tam przedstawiciel Sejmu będzie musiał w swoim stanowisku uwzględnić dezyderat.

 

Możemy zatem stwierdzić, że zbudowany przez polityków mur odgradzający sędziów od wynagrodzeń godnych urzędu, pod wpływem skomasowanych uderzeń zadawanych głowami, zaczął pękać. Wróble na dachu, które posiadają na ogół niezłą wiedzę, ćwierkają, że dzień bez wokand, skutecznie zorganizowany w dniu 30 maja, zrobił spore wrażenie na niektórych ważnych osobach.

Przypominamy, że 24 i 25 września jako kolejne dni protestu są nadal aktualne. Przypominamy też, że w te dni, chociaż nie orzekamy, powinniśmy wszyscy być w pracy. Nie mają to być dni wolne, lecz pokaz jedności środowiska, a zarazem wskazanie, jak wielki zakres pracy musimy wszyscy wykonać nawet wtedy, gdy nie zakładamy togi i nie wychodzimy na salę rozpraw.

 

Uzyskaliśmy też wiadomość, że Minister Sprawiedliwości poparł prośbę Zarządu IUSTITII o spotkanie z premierem i taką opinię przesłano do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

 

Po posiedzeniu Komisji odbyło się zebranie Zarządu Stowarzyszenia.

Zarząd zmienił uchwałę zwołującą XII Wyborcze Zebranie Delegatów w ten sposób, że przełożył zebranie o tydzień – na 25 i 26 października 2008 r.; potrzebę taka sygnalizowaliśmy już w poprzednim komunikacie. Taki wybór terminu oznacza, że wybór delegatów w Oddziałach musi nastąpić pomiędzy 30 sierpnia a 11 października 2008 r., co wydaje się dogodne organizacyjnie. Oficjalna informacja o zwołaniu zebrania delegatów zostanie przesłana w najbliższych dniach oddziałom.

 

Informujemy od razu, że w ramach kosztów zebrania delegatów przewidujemy koszt noclegu z 25 na 26 października, ale nie przewidujemy kosztów noclegu z 24 na 25 października, choć postaramy się załatwić taki nocleg oddziałom, które go zamówią. Koszt wynajęcia pokoju 2 osobowego z 24.10 na 25.10.2008r. to 140 zł bez uwzględnienia posiłków. Przyczyną tego jest fakt, że obrady rozpoczną się w sobotę, dojazd do Poznania jest możliwy ze znacznej części miejsc również w tym dniu, a osoby dojeżdżające z dalszych miejsc mogą też korzystać z nocnych pociągów. Oddziały, które potrzebowałyby z uwagi na warunki dojazdu noclegu z piątku na sobotę w Kiekrzu, będą musiały skontaktować się wcześniej z Zarządem w tej sprawie.

Zaznaczamy, że Krajowa Rada Sądownictwa zwołała na 22 i 23 października 2008 r. II Kongres Sędziów Polskich. Nie znamy jeszcze jego programu, ale biorąc pod uwagę, że nastąpi on tuż przed Zebraniem Delegatów, szykuje się bardzo ważny dla polskiego sądownictwa tydzień.

 

Zarząd przyjął i zatwierdził jednomyślnie obliczenie należnych od poszczególnych oddziałów składek członkowskich za okres obecnej kadencji – od II kwartału 2007 do II kwartału 2008, czyli za okres 15 miesięcy. Obliczenia dokonano na podstawie porównania wpływów księgowych z deklarowanymi przez oddziały i odnotowanymi w bazie danych członkowskich stanów osobowych oddziałów.

Obniżenie poziomu wpływu składek, jakie nastąpiło w ostatnich miesiącach, grozi nam kryzysem finansowym, jako że mamy dodatkowy, poważny wydatek w postaci zebrania delegatów i według stanu finansów na dzień dzisiejszy mielibyśmy poważne kłopoty z pokryciem jego kosztów. Zarząd będzie konsekwentnie domagał się uregulowania i szczegółowego rozliczenia wszystkich składek za wskazany okres, za który mamy, zebrane w obecnej kadencji, dokładne dane.

Nie przewidujemy żadnych umorzeń zaległych składek czy też odstąpienia od ich ściągania z jakiejkolwiek przyczyny, albowiem takiej możliwości nie daje Statut Stowarzyszenia. Jeżeli oddziały zalegają ze składkami za II, III i IV kwartał roku 2007 lub za I i II kwartał roku 2008, będą wzywane do wpłacenia szczegółowo wyliczonego wyrównania. Zresztą przyznawanie komukolwiek zwolnienia ze składek jako nagrody za to, że ich dotychczas nie zapłacił, musiałoby zostać uznane za nieuczciwe wobec kolegów z innych oddziałów, którzy płacą składki i finansują osobom niepłacącym choćby koszty ich pobytów na zebraniu delegatów. 

Informujemy także, że podczas sprawdzania stanu liczebnego oddziałów przed zebraniem delegatów, będziemy porównywali deklaracje co do tego stanu z wysokością wpłacanych składek. Jeżeli wystąpią tu sprzeczności, Zarządy Oddziałów będą zobowiązywane do ich wyjaśniania. W przypadku osób, które nie płacą składek przez dłuższy czas, Zarząd wniesie o wezwanie ich w trybie § 14 pkt 6 Statutu do niezwłocznego uregulowania zaległości pod rygorem skreślenia z listy członków i o poinformowanie Zarządu o dokonaniu tej czynności. Nastąpi to już teraz, aby ewentualne skreślenie z listy miało miejsce przed zebraniem delegatów i aby żaden oddział nie zaliczał sobie do liczby członków „martwych dusz” w celu zwiększenia liczby delegatów, jak to miało miejsce podczas zebrań poprzedniej kadencji. Przypominamy, że wystosowanie wezwania do niepłacącego członka jest, zgodnie z obecnym brzmieniem Statutu, obowiązkiem Zarządu Oddziału. Możliwości odstąpienia przez Zarząd Oddziału od tej czynności, bez względu na przyczyny, Statut nie przewiduje.

 

Informujemy też, że planowana na 16 września 2008 r. w Warszawie konferencja „Sąd przyjazny obywatelowi” została przesunięta na 7 października 2008 r. z powodu braku wolnej sali w Sądzie Najwyższym, gdzie miała się odbyć. Dalsze informacje co do tej konferencji jeszcze podamy.

 

Zarząd zamierza ponownie zaproponować Zebraniu Delegatów uchwalenie jego regulaminu. W związku z tym przyjmiemy propozycje zapisów w tym dokumencie.

Zarząd uzgodnił też wstępnie, że na zebraniu zaproponuje dwie poprawki do Statutu. Pierwsza z nich jest wynikiem przebiegu poprzedniego zebrania delegatów, odbywającego się w kwietniu br. w Poznaniu, powstałych wówczas kontrowersji i wniosków, jak również zgłaszanych postulatów. Uczestnicy zebrania zapewne domyślają się, że chodzi o poprawkę, która określi, że zebranie delegatów udziela absolutorium poszczególnym członkom Zarządu, a nie Zarządowi jako całości. Druga poprawka zmierza do zapisu, że zebrania Zarządu Stowarzyszenia odbywają się „przy udziale”, a nie „w obecności” określonego kworum. Jest to wniosek Komisji Rewizyjnej, która dostrzegła, że obecny zapis Statutu o „obecności” budzi wątpliwości co do możliwości odbycia zebrania Zarządowi w drodze telekonferencji, tymczasem możliwości techniczne naradzania się i głosowania na odległość są już obecnie stosowane i Zarząd także z nich korzystał.

Na tym kończymy ten trzynasty, ale pod pewnym względem szczęśliwy komunikat, uprzedzając, że z uwagi na sezon wakacyjny nie jesteśmy w stanie przewidzieć daty wysłania następnego. Natomiast następne zebranie Zarządu odbędzie się prawdopodobnie na organizowanej przez Oddział w Opolu konferencji w Głuchołazach, o ile nie nastąpią jakieś wydarzenia, które spowodują zwołanie go wcześniej.