Sprawozdanie ze spotkania w Chorwacji

Geneza spotkania

Nawiązanie przez Stowarzyszenie bezpośrednich kontaktów z organizacjami sędziowskimi z innych krajów może pozytywnie wpłynąć na naszą działalność. Pozwoli ono nie tylko na wymianę doświadczeń z sędziami zagranicznymi, ale również współpraca z nimi powinna przyczynić się do zwiększenia naszych szans na pozyskanie środków ze źródeł zewnętrznych, w tym w szczególności pochodzących z Unii Europejskiej. Warunkiem bowiem ubiegania się o nie jest przede wszystkim zasięg międzynarodowy projektów, jak też finansowy wkład własny organizacji składających wniosek o grant.

Na początku kadencji do kilku organizacji zrzeszonych w Europejskiej Unii Sędziów przesłałam maile z zaproszeniem do współpracy. Odpowiedzieli m.in. Chorwaci, którzy zaproponowali, że najlepszym sposobem na jej rozpoczęcie jest bezpośrednie spotkanie 
w celu przedyskutowania możliwości i planów. Ostatecznie w wyniku wymiany maili ustalony został termin spotkania na 16 – 19 września 2010 r. w Dubrowniku. Chorwaci zaprosili pięcioro sędziów z „Iustitii”. Uzgodniliśmy, że przedmiotem spotkania będzie prezentacja obu organizacji oraz wymiana doświadczeń dotyczących stosowania Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w Chorwacji i Polsce.

Przebieg spotkania

Do Dubrownika przylecieliśmy we troje (Jacek Przygucki, Katarzyna Naszczyńska oraz Anna Adamska - Gallant) 16 września 2010 r. w godzinach popołudniowych. Na lotnisku czekali na nas nasi gospodarze – Marijan Bitanga (viceprezydent Stowarzyszenia Sędziów Chorwackich) oraz Hrvoje Viskovic (członek oddziału Stowarzyszenia w Zadarze). Wieczorem uczestniczyliśmy w kolacji, w trakcie której poznaliśmy kolejnych sędziów z Chorwacji.

Dzień 17 września 2010 r. miał charakter merytoryczny. Przed południem odwiedziliśmy Sąd w Dubrowniku, gdzie spotkaliśmy się z jego prezesem. W trakcie tego spotkania rozmawialiśmy na temat pozycji sędziów w Chorwacji, sposobie zarządzania sądem, jak też na temat norm pracy, które w ostatnim okresie wprowadzono. Zwiedziliśmy również sąd i sale rozpraw. Z ciekawostek – sędziowie w Chorwacji, za wyjątkiem sędziów Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, nie używają tóg.

Po powrocie odbył się uroczysty lunch, w trakcie którego poznaliśmy prezydenta oraz viceprezydentów Stowarzyszenia Sędziów Chorwackich. Co ciekawe, są to sędziowie Sądu Najwyższego, którzy aktywnie działają na rzecz środowiska.

Po obiedzie udaliśmy się na konferencję, która odbyła się w jednej z sal Urzędu Miasta Dubrownik. Była ona relacjonowana przez lokalne media – prasę, radio i telewizję. Konferencję rozpoczął prezydent Stowarzyszenia Sędziów Chorwackich – Duro Sessa, który opowiedział o organizacji, jak też wyraził nadzieję na owocną współpracę z sędziami polskimi, podkreślając, że mogą się od nas wiele nauczyć, zwłaszcza że jesteśmy sędziami Unii Europejskiej.

Następnie sędziowie Senia Ledić z Sądu Żupańskiego w Splicie i Marijan Bitanga z Sądu Żupańskiego w Zadarze przedstawili sprawy, w których Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, iż Chorwacja naruszyła przepisy Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Po zakończeniu prezentacji sędziów chorwackich przyszła kolej na nas. Katarzyna Naszczyńska opowiedziała o historii Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, zasadach działania, jak też tego, czym się zajmujemy. Towarzyszyła temu prezentacja multimedialna, która zawierała również zdjęcia niektórych członków zarządu.

Moim zadaniem było przedstawienie polskich doświadczeń w zakresie stosowania Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Z uwagi na to, że Polska niestety jest na piątym miejscu pod względem ilości spraw przegrywanych przed Trybunałem nie mogliśmy się pochwalić swoimi osiągnięciami. W trakcie swojej prezentacji wskazałam na główne przyczyny, dla których przeciwko Polsce kierowanych jest wiele spraw. 

W trakcie pobytu w Chorwacji wiele rozmawialiśmy na temat pozycji ustrojowej sądów i sędziów w Chorwacji i w Polsce. Podobnie jak my, Chorwaci uważają, że nie są dobrze traktowani przez przedstawicieli władzy wykonawczej, jak też często przedstawia się ich źle w mediach. Niemniej jednak ich pozycja ustrojowa wydaje się być zdecydowanie mocniejsza niż nasza. W uproszczeniu o wszystkich sprawach istotnych dla sędziów (powołanie, stanowisko służbowe, tworzenie sądów, itp.) decyduje Rada Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie oraz profesorowie prawa, przy czym tych pierwszych jest większość. Co ważne, wszyscy sędziowie są uprawnieni do głosowania na swoich przedstawicieli w radzie. Minister Sprawiedliwości ma natomiast decydujący wpływ na budżet sądownictwa.

Szersza informacja na temat wizyty w Chorwacji opublikowana zostanie w Kwartalniku „Iustitii”