Jesteśmy niezależnym, apolitycznym i samorządnym stowarzyszeniem polskich sędziów.
Naszą główną misją jest obrona wolności i praw obywatelskich, fundamentu demokratycznej Polski, należącej do Unii Europejskiej.
Działamy od ponad 25 lat, w tym w międzynarodowych organizacjach sędziowskich Skupiamy ponad 3 500 sędziów, najwięcej w Polsce.

"Należę do sędziów naiwnych, którzy dotychczas wierzyli, że żaden rzecznik dyscyplinarny nie odważy się na ingerencję w proces orzeczniczy."- wywiad z sędzią Maciejem Żelazowskim

Należę do sędziów naiwnych, którzy dotychczas wierzyli, że żaden rzecznik dyscyplinarny nie odważy się na ingerencję w proces orzeczniczy."- z Sędzią Sądu Apelacyjnego Maciejem Żelazowskim rozmawia, na łamach Kwartalnika SSP Iustitia zastępca Redaktora Naczelnego sędzia Tomasz Zawiślak, członek Zarządu #Iustitii.

Przypominamy, że wobec sędziego Macieja Żelazowskiego, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Przemysław Radzik, postawił zarzuty dyscyplinarne za czynności orzecznicze, za zastosowanie uchwały Sądu Najwyższego i uważa, że "działanie sędziego wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 231 kk i stanowiło działanie na szkodę interesu publicznego”. (link do artykułu o zarzutach na końcu postu)

Też sędzia Maciej Żelazowski w wywiadzie powiedział: "Myślę, że jeszcze kilka lat temu żaden sędzia nie przypuszczał, że zastosowanie się do jakiejkolwiek uchwały Sądu Najwyższego, a szczególnie do uchwały trzech połączonych Izb, mogłoby być oceniane w kategoriach przewinienia dyscyplinarnego, a nawet, tak jak w moim przypadku, przestępstwa. Przecież uchwała połączonych Izb Sądu Najwyższego ma moc zasady prawnej. Nie sposób też pominąć tego, że uchwała dotyczy bezwzględnej przyczyny odwoławczej, której występowanie w postępowaniach karnych sądy winny badać w każdej sprawie, z urzędu i niezależnie od zakresu zaskarżenia. Faktycznie zatem ściganie dyscyplinarne mojej osoby związane jest z treścią konkretnego orzeczenia i tak naprawdę ingeruje w konstytucyjnie zagwarantowaną niezawisłość sędziowską. Ciekawe jest też to, że przynajmniej w moim przypadku, zastosowanie się do uchwały połączonych Izb Sądu Najwyższego i wynikającej z niej zasady prawnej, obok rzekomego naruszenia szeregu przepisów, ma stanowić jednocześnie uchybienie godności sędziowskiej. Zaczynam się zatem zastanawiać co obecnie rozumiane jest za działanie godne sędziego i niestety odpowiedź jawi się jako oczywista, takie działanie, które zgodne jest z wolą władzy wykonawczej i ustawodawczej.

Więcej w numerze 3(41)/2020 Kwartalnika Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia

https://www.kwartalnikiustitia.pl/naleze-do-sedziow-naiwnych-ktorzy-dotychczas-wierzyli-ze-zaden-rzecznik-dyscyplinarny-nie-odwazy-sie-na-ingerencje-w-proces-orzeczniczyz-ssa-maciejem-zelazowskim-rozmawia,10635

Za co ściga Radzik sędziego Macieja Żelazowskiego:

https://wyborcza.pl/7,75398,26217317,ustawa-kagancowa-poszla-w-ruch-sedzia-moze-zostac-usuniety.html?fbclid=IwAR0K7NvPWDJu8M6zDVOTfZJcisaNxHu85lGSJ23P-cnPlcex31Lo65F7yaY

Komunikaty

Media