Oświadczenie członka Komisji Rewizyjnej SSP "Iustitia" Moniki Ciemięgi w sprawie wezwań kierowanych do niej przez rzeczników dyscyplinarnych

Oświadczenie Moniki Ciemięgi, sędziego Sądu Rejonowego w Opolu, członka Komisji Rewizyjnej SSP "Iustitia"

Pismem datowanym na dzień 09.09.2019 r., a doręczonym mi drogą elektroniczną (via e-mail) w dniu 16.09.2019 r., zostałam wezwana przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych na przesłuchanie w charakterze świadka w sprawie m.in. uchybienia godności urzędu poprzez organizowanie i zamieszczanie w komunikatorach i portalach społecznościowych wpisów naruszających zasady etyki sędziów, do siedziby Rzecznika na dzień 20.09.2019 r. pod groźbą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.

Solidaryzując się z postawą prof. Krystiana Markiewicza - Prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” z dnia 12.09.2019 r. (https://www.iustitia.pl/3313-prezes-stowarzyszenia-sedziow-polskich-iustitia-prof-krystian-markiewicz-nie-bede-stawial-sie-przed-rzecznikami), który zdecydował się nie stawiać na wezwanie rzeczników dyscyplinarnych wobec ich upolitycznienia i łamania prawa, oświadczam, iż podzielam argumentację i ocenę prawną Pana sędziego oraz powołane przez niego wartości i dlatego nie mogę stawić się na wezwanie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych.

W mojej ocenie, w/w wezwanie inspirowane jest tweetami hejterskiego konta https://twitter.com/KastaWatch z 08.09.2019 r. (https://twitter.com/KastaWatch/status/1170808110275055617) i 03.09.2019 r. (https://twitter.com/KastaWatch/status/1168880980083560453?s=19), gdzie zamieszczane są wpisy naruszające dobra osobiste sędziów jako osób prywatnych, jak i obrażana jest ta część środowiska sędziowskiego, która sprzeciwia się upolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości. Treść wpisów osób związanych z profilem @Kastawatch pozwala sądzić, że osoby te dysponują nielegalnie pozyskanymi danymi z akt osobowych sędziów, jak i szczegółami przesłuchań prowadzonych przez rzeczników dyscyplinarnych.

Osoby związane z pionem dyscyplinarnym sądów powszechnych pozostają w służbowej zależności z Ministrem Sprawiedliwości i podejmowane działania wynikają z upolitycznienia tych funkcji. Wiedzą powszechną dziś jest, że były wiceminister sprawiedliwości i prawa ręka Zbigniewa Ziobry, sam nazywający siebie „wice-Ziobrą”, Łukasz Piebiak miał udział w aranżowaniu i kontrolowaniu akcji mającej na celu skompromitowanie Prezesa "Iustitii" (https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sledztwo-onetu-farma-trolli-w-ministerstwie-sprawiedliwosci-czyli-za-czynienie-dobra/j6hwp7f). Przemysław W. Radzik był jednym z sędziów opisanych przez "Gazetę Wyborczą" jako zamieszany w aferę hejterską (m.in. http://wyborcza.pl/7,75398,25173295,rzecznik-radzik-nie-zaknebluje-wyborczej-sad-nie-zgodzil.html).

Rzecznicy dyscyplinarni nie kwapią się jednak do jej wyjaśnienia, eskalują natomiast działania „wyjaśniające” wobec sędziów, którzy sprzeciwiają się podporządkowaniu sądów władzy wykonawczej. Według słów Ł. Piebiaka, miał on wpływ na wybór rzeczników  (https://www.rp.pl/Sadownictwo-dyscyplinarne/304279975-Piebiak-na-rzecznikow-dyscypliny-wybralismy-najlepszych.html), co również podważa ich bezstronność.

Niezależnie od powyższej argumentacji Rzecznicy Dyscyplinarni przekraczają swoje uprawnienia, nie są bowiem legitymowani do wszczynania postępowań dotyczących sędziów okręgowych i rejonowych (art. 112 § 2 w związku z art. 112a § 1a ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych). Wszczynanie takich postępowań stanowi zaś nadużycie uprawnień i odbieram to jako szykanę wobec sędziów występujących w obronie wymiaru sprawiedliwości, zaś  wysyłanie wezwań mailem na kilka dni przed przesłuchaniem świadczy o braku szacunku dla wykonywanych przez nich zaplanowanych znacznie wcześniej obowiązków służbowych, a tym samym dla stron postępowań sądowych.

Oświadczam, iż mam świadomość wagi podjętej przeze mnie decyzji. Kieruje mną jednak konieczność dokonania wyboru pomiędzy wartościami takimi jak praworządność i niezawisłość sędziowska, a ślepym posłuszeństwem dowolnie wydawanym władczym aktom (vide: wezwanie z 9.9.2019r.), które w mojej ocenie w te najwyższe wartości godzą. Moje stanowisko jest podyktowane także tym, że w przedmiocie systemu dyscyplinarnego, w tym statusu rzeczników dyscyplinarnych, wypowiedzieć ma się w najbliższym czasie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Oświadczam również, iż stawię się na wezwanie zastępcy rzecznika dyscyplinarnego działającego przy sądzie okręgowym i na wezwanie sądu.

Oświadczenie sędzi Katarzyny Kałwak w sprawie wezwań kierowanych do niej przez rzeczników dyscyplinarnych (link)

Oświadczenie sędzi Moniki Frąckowiak w sprawie wezwań kierowanych do niej przez rzeczników dyscyplinarnych (link)

Oświadczenie Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SSP "Iustitia" Bartłomieja Starosty w sprawie wezwań kierowanych do niego przez rzeczników dyscyplinarnych (link)

Oświadczenie Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia prof. Krystian Markiewicz : Nie będę stawiał się przed rzecznikami (link)