Co robi rząd rumuński, aby osłabić system wymiaru sprawiedliwości [..] - artykuł Ingrid Heinlein, sędziego w Düsseldorfie

Zapraszamy do zapoznania się z tłumaczeniem artykułu opublikowanego w"Betrifft JUSTIZ" (Z szacunkiem do SPRAWIEDLIWOŚCI), wydanie 136, grudzień 2018,Sprawiedliwość w Europie pt.:Walka z korupcją w Rumunii - czy to już koniec?Co robi rząd rumuński, aby osłabić system wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych i skierować jego bieg na niewłaściwe tory autorstwa -Ingrid Heinlein,sędziego w stanie spoczynku, byłą przewodniczącą składu orzekającego w Sądzie Pracy w Düsseldorfie).

Poniżej treść artykułu:

Po Węgrzech i Polsce, Rumunia jest trzecim państwem członkowskim UE, które ma zreformować swój system wymiaru sprawiedliwości, a procesowi temu towarzyszą protesty, marsze milczenia, zbieranie podpisów przez sędziów i prokuratorów oraz demonstracje społeczeństwa obywatelskiego. Od początku 2017 r. rząd rumuński i rządząca koalicja partyjna doprowadziły do ​​restrukturyzacji statusu sędziów i prokuratorów, zreorganizowania sądownictwa i CSM(rumuński odpowiednik Krajowej Rady Sądownictwa), które są regulowane przez trzy ustawy. Następnie stosowano poprawki do Kodeksu postępowania karnego i Kodeksu karnego. W lipcu 2018 r. zdymisjonowano Laurę Kovesi – cieszącą się szacunkiem i poważaniem szefową DNA (Agencji ds. Zwalczania Korupcji). Sytuacja ta, w połączeniu z niektórymi z planowanych zmian legislacyjnych, wywołała rosnące obawy w instytucjach europejskich, dotyczące stanu praworządności w Rumunii.

Rumunia przystąpiła do Wspólnoty Europejskiej w 2007 r. Wdrożono mechanizm współpracy i weryfikacji (CVM). W ramach CVM Komisja Europejska publikuje okresowe raporty oceniające postępy Rumunii w zakresie reformy sądownictwa i walki z korupcją. Rumunia jest także członkiem Rady Europy. Komisja Wenecka i Grupa Państw przeciwko Korupcji (GRECO) działające w ramach Rady Europy wydały opinie odnoszące się do regulacji prawnych. Opinie te, a także sprawozdania CVM i oświadczenia rumuńskich stowarzyszeń sędziów i prokuratorów, stanowią podstawę poniższego sprawozdania. Podczas wizyty w Rumunii autorka miała również okazję rozmawiać z rumuńskimi sędziami i prokuratorami. Z oczywistych względów ich nazwiska nie będą wymieniane w tym materiale.


Równoległe państwo w Rumunii?

W dniu 3 października 2018 r. Frans Timmermans, pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego poświęconej kwestii praworządności w Rumunii oświadczył, że możliwość skutecznej walki z korupcją i innymi przestępstwami mogą być poważnie zagrożona, jeśli zmiany przepisów dotyczących wymiaru sprawiedliwości i przepisów karnych zostaną przyjęte bez poprawek. W szczególności wezwał rząd rumuński, aby nie działał w niewłaściwym kierunku. Obecna na konferencji rumuńska premier Viorica Dăncilă powiedziała, że ​​UE nie wzięła pod uwagę, że ​​sądownictwo, wraz z agencjami wywiadowczymi, ułatwiło podsłuchiwanie milionów Rumunów w imię walki z korupcją. W tym kontekście nawiązała do protokołów regulujących specyfikę procedur współpracy między agencjami wywiadowczymi a ministerstwem spraw wewnętrznych w zakresie podsłuchiwania komunikacji medialnej (koncepcja "komunikacji medialnej" nie ma jednolitej lub ogólnie przyjętej definicji; w każdym razie istniejące definicje wskazują na jej związek z mediami i fakt, że dzielą one tylko kilka elementów z podsłuchami, np. nadajnik, odbiornik, fakt, że są one wykonywane zdalnie, przy użyciu środków technicznych - uwaga tłumacza). Umowy te są wykorzystywane przez rumuński rząd do popierania ich roszczeń dotyczących istnienia w Rumunii równoległego państwa, w skład którego wchodzą agencje wywiadowcze, część sądownictwa i prezydent Rumunii, Klaus Johannis. Jest to bowiem, jak twierdzą, próba wprowadzenia w błąd opinii publicznej i instytucji UE.

Zgodnie z art. 142 ust. 1 rumuńskiego Kodeksu postępowania karnego Prokurator Generalny może wykonywać lub może ustanawiać nadzór techniczny nad jednostkami, które są prowadzone przez organy dochodzeniowe lub wyspecjalizowanych funkcjonariuszy policji lub przez inne wyspecjalizowane organy publiczne. W Rumunii wyłącznie agencje wywiadowcze dysponują infrastrukturą niezbędną do korzystania z komunikacji medialnej. Prokuratura i agencje wywiadowcze zapewniają sobie wzajemną pomoc administracyjną, zgodnie z ustawą nr. 14/1992 r. Do tego czasu podpisano umowy o współpracy, szczegółowo określające ich współpracę w zakresie nadzoru technicznego. W 2016 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wyrażenie "lub przez inne wyspecjalizowane organy państwa" w art. 142 ust. 1 kpk było sprzeczne z konstytucją, ponieważ nie jest wystarczająco jasne. Skłoniło to rumuński rząd do przyjęcia rządowego rozporządzenia nadzwyczajnego (rumuński: OUG, uwaga tłumacza) nr 6/2016, które przewiduje, że krajowe centrum pobierania opłat w ramach agencji wywiadowczych przyzna organom dochodzeniowym prokuratury dostęp do swoich systemów technicznych w celu umożliwienia korzystania z komunikacji medialnej. Protokoły dotyczące procedury, która ma być przestrzegana w ramach tego postępowania, nie zostały opublikowane, ale wymagana była zgoda sądu w każdym przypadku skorzystania z tego środka. Z akt spraw prowadzonych przez Prokuratorów wynikało, że utworzone zostało Krajowe Centrum Podsłuchów - do każdego wniosku o zastosowanie kontroli i utrwalania rozmów telefonicznych dołączany był taki protokół będący załącznikiem do akt śledztwa. Te protokoły zostały upublicznione i obecnie są wykorzystywane przez rząd do oskarżania prokuratorów o postępowanie niezgodne z prawem. Obrońcy w sprawach karnych, w tym w sprawach prawomocnie zakończonych, teraz wykorzystują tą sytuację, twierdząc, że zastosowane podsłuchy są bezprawne i składają wnioski o zakaz wykorzystywania takich dowodów w sądzie lub do ponownego rozpoznania sprawy.


Dekonstrukcja DNA

Stworzenie DNA (Agencji ds. Zwalczania Korupcji) było warunkiem przystąpienia Rumunii do Wspólnoty Europejskiej. W 2013 r. Laura Kovesi została wyznaczona do kierowania tą instytucją. W CVM z dnia 25 stycznia 2017 r. Komisja Europejska poinformowała, że ​​co roku DNA prowadziło dochodzenia w dużej liczbie spraw, odnosząc się do setek przestępstw korupcyjnych zarówno na najwyższym szczeblu, jak i na średnim poziomie. Od 2013 r. organy odpowiedzialne za dochodzenia w sprawach karnych i ściganie przestępstw oraz rozstrzyganie spraw dotyczących przestępstw korupcyjnych odniosły zasłużony sukces. Do najbardziej znanych należy skazanie Liviu Dragnei, prezesa Izby Deputowanych i przewodniczącego najpotężniejszej partii rządzącej PSD, tj. Partii Socjaldemokratycznej. W czerwcu 2018 r. Najwyższy Sąd Kasacyjny skazał go na karę trzech i pół roku pozbawienia wolności za podżeganie i nadużycie władzy.

Bez wzmocnionej ochrony dla prokuratorów antykorupcyjnych

W tym czasie sąd stwierdził, że Liviu Dragnei podczas pełnienia funkcji Przewodniczącego Rady Powiatu Teleorman (lokalna rada w południowej Rumunii) dopilnował, aby niektórzy współpracownicy jego partii zostali zatrudnieni przez DGASPC (Dyrekcję Generalną ds. Zabezpieczenia Społecznego i Ochrony Dzieci) - na fikcyjnych stanowiskach, tym samym będąc na liście płac dyrekcji. Orzeczenie sądu w tej sprawie nie jest jeszcze ostateczne, ale jego skazanie za fałszowanie wyborów w 2012 roku jest prawomocne.  I to właśnie ten wyrok skazujący uniemożliwia mu zostanie premierem. Utworzenie specjalnego prokuratora odpowiedzialnego za ściganie przestępstw korupcyjnych i uzgadnianie CVM było dobrym sposobem na odcięcie głęboko zakorzenionej tradycji zachowań korupcyjnych w Rumunii. Błędem był jednak brak uzależnienia przystąpienia Rumunii do UE od kwestii poprawy statutu osobistego prokuratorów DNA, którzy nie korzystają ze wzmocnionej ochrony wymaganej na ich stanowisku.

Zgodnie z konstytucją Rumunii szef DNA - podobnie jak prokurator generalny i szefowie innych wyspecjalizowanych urzędów prokuratorskich - jest mianowany przez prezydenta Rumunii zaledwie na trzyletnią kadencję. Minister Sprawiedliwości proponuje kandydata. Przed ich powołaniem konieczne jest pozytywne zaopiniowanie kandydatur przez CSM (radę sądownictwa). Ich zwolnienie przed upływem kadencji jest możliwe i przebiega według tego samego schematu, a mianowanie odbywa się na wniosek Ministra Sprawiedliwości, po uzyskaniu poparcia CSM. Decyzję o dymisji podejmuje Prezydent Rumunii. W lutym 2018 r. Minister sprawiedliwości Tudorel Toader wystąpił o zdymisjonowanie Laury Kovesi. Wśród przywołanych przyczyn znalazł się fakt, że DNA rozpoczęło dochodzenie w oparciu o dwa akty prawne wszczynające postępowanie przeciwko Premierowi i samemu ministrowi sprawiedliwości, po tym jak rząd przyjął GEO nr. 13/2017 zmieniające i uzupełniające Kodeks karny (KK) i Kodeks postępowania karnego (KPK). Niektóre dochodzenia zostały przejęte przez Prokuraturę Generalną przy Najwyższym Sądzie Kasacyjnym. Po tym jak około 300 000 osób protestowało przeciwko temu GEO, w dniu 02.02.2017 r. zostało ono unieważnione przez GEO no. 14/201711. Również w lutym 2017 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jest to kwestia prawna i nie może podlegać postępowaniu karnemu, zaprzestano dochodzeń. Innym powodem zwolnienia Laury Kovesi był, zdaniem Ministra Sprawiedliwości, fakt, że wyrządziła poważne szkody w reputacji swojego kraju podczas wywiadów zagranicznych. Przy tylko jednym głosie przeciw - oddanym przez Ministra Sprawiedliwości - CSM odrzuciła dymisję. Po tym, jak Prezydent Rumunii również odmówił uwzględnienia wniosku Ministra, Minister Sprawiedliwości zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał orzekł, że Prezydent Rumunii może jedynie zweryfikować procedurę zwolnienia pod względem formalnym, ale nie może jej badać merytorycznie - czy rzeczywiście istnieją powody takiego postępowania. Ponieważ procedura zwolnienia została wszczęta i przeprowadzona zgodnie z prawem, prezydent Rumunii nie miał innego wyboru, jak zdymisjonować Laurę Kovesi.

Ale to nie był koniec. Na wniosek GEO z dnia 15 października 2018 r. Rząd postanowił również wprowadzić poprawki do ustawy nr 304/2004. Ustalono między innymi, że stanowiska kierownicze w prokuraturze lub działalność wykonywana na stanowisku w wyspecjalizowanych urzędach prokuratorskich powinny być prowadzone przez sędziów lub prokuratorów o określonym stażu pracy. Ten GEO zawiera również przepis stwierdzający, że art. 87 ustawy nr 304/2004 zostanie zmieniony w taki sposób, że w przyszłości tylko prokuratorzy lub sędziowie posiadający co najmniej 10 lat stażu pracy będą mogli pracować dla DNA. W odniesieniu do prokuratorów pracujących w DNA w momencie wejścia w życie GEO, tj. 18 października 2018 r., stwierdzono, że tylko ci, którzy spełniają wymogi ustawy nr 304/2004 z późniejszymi zmianami pozostaliby na swoich stanowiskach. Regulacje te dotyczą 40% aktywnych prokuratorów DNA. Jeśli zostaną oni zwolnieni Prokuratura Antykorupcyjna będzie jeszcze bardziej osłabiona, po tym jak już została istotnie osłabiona przez odwołanie jej szefa. Jeśli wskazane regulacje nie zostaną odrzucone pojawia się pytanie, na które GEO nie ma odpowiedzi: czy będą one nadal reprezentować DNA w procesach korupcyjnych?

Dekryminalizacja przestępstw korupcyjnych i innych przestępstw oraz utrudnianie ścigania karnego

Po odrzuceniu projektu ustawy o zmianie KK i KPK przez GEO, rozpoczęto przyspieszoną procedurę ustawodawczą w celu zmiany tych przepisów. Zmiany dotyczą wielu dziedzin, w tym kwestii nie kontrowersyjnych, takich jak transpozycja dyrektyw UE i decyzji Trybunału Konstytucyjnego.  

Pakiety ustaw, których celem jest zapobieżenie dochodzeniom w sprawach dotyczących korupcji

Koalicja rządowa i partie, które ją popierają, forsują ustawę mającą na celu ograniczenie śledztw i ścigania przestępstw korupcyjnych poprzez ograniczenie przestępczego ich charakteru i przez zmianę procedur. Prezydent Rumunii odmówił podpisania tych ustaw i zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie ich zgodności z Konstytucją. Partie opozycyjne, a nawet Wysoki Trybunał zwróciły się również do Trybunału Konstytucyjnego o zweryfikowanie szeregu przepisów. W dniu 12 października 2018 r. Trybunał Konstytucyjny wydał decyzję dotyczącą zmian w KPK. W związku z tym niektóre poprawki uznane zostały za niekonstytucyjne. W sytuacji braku uzasadnienia, na razie przepisy te są nadal nieznane.

Wprowadzono m.in. następujące poprawki do KK: kary dodatkowe, takie jak zakaz sprawowania urzędu publicznego nie będą orzekane w odniesieniu do wyroków w zawieszeniu, przepisy dotyczące ograniczeń w pełnieniu funkcji publicznych zostały skrócone: na przykład z 10 do 8 lat i odpowiednio z 8 do 6 lat za przekupstwo, koncepcja "urzędników" została zredukowana, osoby, które przekupiły urzędnika, mogą zostać zwolnione z kary, jeżeli zgłoszą zdarzenie w ciągu roku od jego popełnienia (wcześniej taki termin nie istniał); przywłaszczenie i sprzeniewierzenie będzie ścigane tylko na wniosek pokrzywdzonego lub zainteresowanego organu, zakaz sprawowania urzędu publicznego osób skazanych za nadużycie urzędu sprawującego funkcje publiczne został wyeliminowany.

Przyjęto następujące poprawki do KPK, w szczególności: w przypadku dochodzenia w danej sprawie zawiadomienie o wszczęciu takiego postępowania powinno zostać doręczone osobie, której dotyczy w ciągu jednego roku, w przeciwnym razie dochodzenie musi zostać zakończone, oskarżony ma prawo brać udział w czynnościach proceduralnych podczas dochodzenia, wymagania dotyczące ciężaru dowodu zostały zaostrzone. Wprowadzanie kolejnych zmian oceniane są jako skutek skazania Liviu Dragnea za ingerowanie w przebieg wyborów. W tej sprawie jeden z sędziów nie był w stanie podpisać orzeczenia, ponieważ został zmuszony do przejścia na emeryturę wkrótce po wydaniu jego wydaniu. Inny sędzia z tego samego składu orzekającego - z tego samego Wydziału - podpisał się za niego. Wniosek o ponowne rozpatrzenie ostatecznego orzeczenia, które nie zostało podpisane przez wszystkich jego sędziów, będzie możliwe w przyszłości.

Komisja Wenecka w swojej opinii z dnia 20 października 2018 r. skrytykowała ten przepis, a także inne zapisy i zaleciła gruntowny ich przegląd. W szczególności Komisja zauważyła: "W debacie publicznej dotyczącej proponowanych zmian w Kodeksie karnym skupiono się na twierdzeniu, że obecne zmiany mogą potencjalnie osłabić walkę z korupcją w Rumunii. Jednakże na początku Komisja pragnie podkreślić, że potencjalny wpływ zmian będących przedmiotem oceny jest znacznie szerszy: mogą one znacząco wpłynąć na wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych oraz na jego skuteczne i wydajne działanie, a mianowicie dochodzenia, ściganie i rozstrzyganie różnych innych form przestępczości, w szczególności poważnych i złożonych przestępstw. Z drugiej strony przepisy, które wydają się nie budzić obaw, a nawet wzmocnić bezpieczeństwo prawne, mogą okazać się problematyczne w świetle toczących się spraw dotyczących korupcji lub dochodzeń, a także stanowić adekwatne prawodawstwo ".

Osłabienie wymiaru sprawiedliwości oraz zastraszanie sędziów i prokuratorów.

         Zmiany w przepisach dotyczących wymiaru sprawiedliwości mają również na celu po części utrudnianie walki z korupcją, a także osłabienie wymiaru sprawiedliwości. Jak już wspomniano, rząd Rumunii zaostrzył warunki nominacji prokuratorów na stanowiska kierownicze w wyspecjalizowanych biurach prokuratorskich przez GEO z dnia 15 października 2018 r. Pomimo dużej liczby spraw karnych zwiększono liczbę spraw, w których orzekać muszą składy wieloosobowe - liczba sędziów „panelowych” ma zostać zwiększona z dwóch do trzech, w innych sprawach orzekać będzie dwóch sędziów zamiast jednego. Z drugiej strony począwszy od 1 stycznia 2010 r. Sędziowie i prokuratorzy mogą przejść na emeryturę dopiero po 20 latach pracy, przy czym wiek emerytalny jest nieistotny. Ich emerytury wyniosą 75% ostatniego wynagrodzenia brutto, więc kwota netto może być nawet wyższa niż wynagrodzenie, które pobierali podczas aktywnych lat pacy. W sprawozdaniu ad hoc w sprawie Rumunii z dnia 23 marca 2018 r. GRECO zauważa, że ​​według niektórych szacunków, z tych nowych przepisów skorzysta około 1 500 do 2 000 sędziów (na ogólną liczbę około 8 000). W samym Sądzie Najwyższym potencjalnie dotyczyć to może 94 sędziów na 115. Ci, którzy pozostają, muszą spodziewać się większej liczby spraw oraz zwiększonej presji w postaci kontroli Inspekcji Kontroli Sądownictwa i działań dyscyplinarnych.

Nowa regulacja art. 88 ustawy nr 304/2004 już weszła w życie. Zgodnie z nią Prokuratura Generalna przy Najwyższym Sądzie Kasacyjnym utworzy sekcję posiadającą uprawnienia do badania przestępstw sędziów i prokuratorów oraz ich ścigania. Ta sekcja jest niepotrzebna z uwagi na to, że wśród sędziów i prokuratorów nie ma szeroko rozpowszechnionego udziału w przestępczości. DNA stwierdziła tylko sześć takich przypadków z udziałem sędziów i prokuratorów w 2017 r. (na ogólną liczbę 997 postępowań). W związku z tym Komisja Wenecka zauważa, że ​​pojawiły się wątpliwości dotyczące możliwości i celu tej nowej sekcji, jak również wprowadzenie szczególnego trybu postępowania w tak delikatnej dziedzinie, jak postępowanie karne. Można podejrzewać, że podejrzewanie sędziów i prokuratorów przez prokuratorów wyspecjalizowanej prokuratury może być interpretowane jako sygnał o szeroko rozpowszechnionej korupcji w sądownictwie. W sposób oczywisty zaszkodzi to prestiżowi sądów i prokuratury.

Delikatnie mówiąc: jedynym celem tych działań jest zastraszenie sędziów i prokuratorów i przymuszenie ich do dostosowania się do tej sytuacji, mimo że - i to jest kolejny sukces DNA - liczba przestępstw korupcyjnych z udziałem sędziów i prokuratorów znacznie się zmniejszyła.