Sędziowie Toruńsko-Włocławskiego Oddziału Iustitii krytykują sposób odwołania Prezes Sądu Okręgowego we Włocławku Jolanty Górskiej

Uchwała zebrania członków toruńsko - włocławskiego Oddziału SSP Iustitia podjęta na zebraniu we Włocławku w dniu 8 lutego 2018 roku

 

Wyrażamy zdecydowaną dezaprobatę wobec odwołania przez Ministra Sprawiedliwości w trakcie kadencji Prezesa Sądu Okręgowego we Włocławku Pani Sędzi Jolanty Górskiej.

Sprzeciwiamy się wydaniu tej decyzji w sposób arbitralny, bez przesłanek natury merytorycznej i bez podania uzasadnienia. Działanie takie godzi w zasadę trójpodziału władz określoną w art. 10 Konstytucji RP i zasadę niezależności sądów wskazaną w art. 173 Konstytucji RP. 

 

Przypominamy, że w państwie prawnym zarówno władza ustawodawcza jak i wykonawcza muszą respektować i wspierać niezależność sądownictwa i nie podejmować działań, które tą niezależność podważają. Decyzja obecnego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości dotycząca odwołania Pani Prezes w trakcie trwania jej kadencji nie tylko narusza standardy panujące w demokratycznym państwie i obniża zaufanie społeczne do Wymiaru Sprawiedliwości ale nade wszystko jest sprzeczna z Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej.

Pociągnęła ona za sobą również kolejną reperkusję dla funkcjonowania Sądu Okręgowego we Włocławku w postaci zrzeczenia się funkcji vice Prezes Pani sędziego Małgorzaty Paździerskiej.

Odnosząc się do podjętej decyzji podkreślić w pierwszej kolejności należy, że odwołanie prezesa nastąpiło bez podania uzasadnienia podjętej decyzji. 

W zamieszczonej przez Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości na stronie internetowej informacji podano, że „ocena szerokiego zakresu czynników wpływających na jakość pracy oraz przegląd ewidencji spraw i podstawowych wskaźników za pierwsze półrocze 2017 roku wykazały niezadawalającą efektywność”, między innymi Sądu Okręgowego we Włocławku. W dalszej części stwierdzono, że „Sąd Okręgowy we Włocławku jest dopiero 42 w rankingu ogólnym wskaźnika opanowania wpływu, co oznacza, że w sądzie rosną zaległości. Sąd ten jest też ostatni pod względem wskaźnika odsetka wpływu spraw karnych ponownie wpisanych”. 

W rzeczywistości Sąd Okręgowy we Włocławku, którego Prezesem pozostawała Pani sędzia Jolanta Górska w 2017 roku – wg. danych za cały rok – osiągnął wskaźnik opanowania wpływu sytuujący Sąd w czołówce Sądów Okręgowych w kraju (105,6). Powołany w powodach stojących za odwołaniem Pani Prezes tzw. wskaźnik odsetka wpływu spraw karnych ponownie wpisanych jest niezrozumiały. Nie wiadomo czy chodzi tu o kluczowy miernik WSK_1d czy też WSK_1e bowiem Wydział Strategii Informacji Zarządczej Departamentu Strategii i Funduszy Europejskich Ministerstwa Sprawiedliwości w najważniejszych miernikach podaje wiele różnych kategorii. Podkreślić należy, że przy określaniu wskaźnika (prawdopodobnie) nie wzięto pod uwagę problemów kadrowych z jakimi borykał się Sąd Okręgowy we Włocławku w 2017 roku, które wynikały ze zmniejszenia ilości stanowisk sędziowskich. Warto podkreślić, że i tak nie przeszkodziły one w osiągnięciu bardzo dobrego współczynnika opanowania wpływu spraw. 

Nie bez znaczenia dla oceny rzetelności decyzji o odwołaniu Pani Prezes SO we Włocławku pozostaje fakt, że powołane w informacji internetowej dane o „niezadawalających” wynikach pracy Sądu są nader lakoniczne i wybiórcze. Trudno potraktować je jako dokonanie przez Ministerstwo, deklarowanej na wstępie tej informacji, oceny „szerokiego zakresu czynników wpływających na jakość pracy” wyżej wymienionego Sądu. 

Powyższe względy nakazują uznać takie działanie Ministra Sprawiedliwości za arbitralne, rujnujące reguły obowiązujące w demokratycznym państwie prawa, a także godzące w zasadę jawności życia publicznego i transparentności podejmowanych decyzji personalnych. Ich prawdziwe motywy powinny być znane nie tylko środowisku sędziowskiemu, ale przede wszystkim opinii publicznej. Podkreślić przy tym należy, że powołane wyżej decyzje Ministra Sprawiedliwości wpisują się w niekonstytucyjne działania władzy wykonawczej i wprost zmierzają do pełnego podporządkowania sądów władzy wykonawczej, niszcząc ich niezależność.

Stwierdzamy, że wydanie decyzji bez uzasadnienia i przekazanie jej za pośrednictwem kuriera, naruszyło wszelkie powszechnie uznawane standardy państw demokratycznych. Złamało dobre obyczaje, godząc jednocześnie w powagę i autorytet całego Wymiaru Sprawiedliwości. Forma, w jakiej Minister Sprawiedliwości zakomunikował o treści podjętej decyzji jest przejawem lekceważenia zarówno całej władzy sądowniczej, jak i osób pełniących funkcje publiczne prezesów sądów.

Biorąc pod uwagę obiektywne okoliczności i wagę podjętej przez Ministra decyzji, negatywnie oceniamy zarówno sam fakt odwołania dotychczasowej Pani Prezes, jak i podane na stronie internetowej powody jej odwołania.