|
Uchwala Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 9 stycznia 2012r. w przedmiocie zmian wynagradzania sędziów, stanu spoczynku oraz proponowanych zmian w strukturze sądownictwa w Polsce.
Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Okręgowego w Nowym Sączu stwierdza co następuje:
Od wielu lat systematycznie wzrasta liczba i rodzaj spraw wpływających do sądów powszechnych. Jest to wynikiem zmieniającej się sytuacji gospodarczej, ale często także nieprzemyślanych zmian ustawodawczych skutkujących poszerzeniem kognicji sądów. Wzrostowi temu nie towarzyszył odpowiedni wzrost liczby etatów, a podstawowym sposobem radzenia sobie z coraz większą liczbą spraw było i jest nakłanianie sędziów do wzmożenia wysiłków i zwiększenia wydajności pracy. Sędziowie od wielu lat kosztem swojego prawa do wypoczynku, czasu spędzanego z rodziną, rezygnacji z zainteresowań starają się podołać coraz większym obowiązkom. Dlatego też Zgromadzenie Ogólne Sędziów SO w Nowym Sączu wyraża głębokie zaniepokojenie i sprzeciw wobec zmian związanych z regulacją płac i „zamrożeniem" w roku 2012 wynagrodzeń sędziowskich oraz zamierzeń dotyczących likwidacji bądź znaczących zmian dotyczących stanu spoczynku. Pragniemy podkreślić, iż nie godzimy się z sytuacją, w której władze polityczne nie liczą się z oczekiwaniami sędziów oraz ignorują ich zdanie w sprawach mających podstawowe znacznie dla prawidłowego funkcjonowania sądownictwa w Polsce.
Przykładem nie liczenia się władz politycznych ze zdaniem sędziów są zamierzenia ministerialne dotyczące likwidacji tzw. „małych sądów".
Przedstawiony przez Ministerstwo projekt zmiany struktury sądów nie zawiera uzasadnienia, dlatego też trudno zrozumieć powody, dla których Ministerstwo decyduje się na wprowadzenie tzw. reformy.
Nie kwestionując tego, że reforma struktury sądownictwa jest konieczna pragniemy zauważyć, iż przyjęte kryterium jest dowolne i nie znajduje uzasadnienia w merytorycznej ocenie funkcjonowania sądów, w których orzeka co najmniej 10 sędziów; nie uwzględnia istnienia bazy lokalowej na poziomie odpowiadającym powadze sądu, burzy istniejącą przejrzystą strukturę sądów w Polsce. Wprowadzenie wydziałów zamiejscowych nie spowoduje także żadnych oszczędności i nie wpłynie na obniżenie kosztów funkcjonowania sądów. Proponowane zmiany nie uwzględniają uwarunkowań geograficznych, historycznych, więzi społecznych, gospodarczych i kulturowych. Przygotowywana w sposób niedbały reforma może okazać się błędem, podobnie jak tworzone w wielkim pośpiechu i dużym nakładem środków sądy grodzkie, które po kilku latach funkcjonowania zostały zlikwidowane. Podobne do zamierzanych w Polsce reformy przeprowadzono kilka lat temu w Republice Słowacji likwidując sądy, w których orzekało do 15 sędziów. Okazało się to błędem i spowodowało, że obecnie tamtejsze władze podjęły działania zmierzające do odtworzenia wcześniejszej struktury sądownictwa.
W odniesieniu do pojawiających się w mediach argumentów o rzekomej utracie „zdolności orzeczniczej" przez małe sądy w wypadku chorób sędziów, pragniemy zauważyć, że nie są nam znane przypadki, aby w sądach rejonowych położonych na terenie właściwości SO w Nowym Sączu, tego rodzaju przypadki miały miejsce.
W związku z powyższym stwierdzamy, iż proponowane zmiany nie wpłyną na poprawę funkcjonowania sądownictwa w Polsce a w opinii sędziów mogą wręcz spowodować jego pogorszenie.
|