Ponad 99 % sędziów nie zdecydowało się kandydować do nowej KRS

W związku z brakiem oficjalnego potwierdzenia nazwisk osób kandydujących do Krajowej Rady Sądownictwa przypominamy, że w informacjach medialnych (ostatnio rp.pl oraz tvn24.pl) pojawiło się kilkanaście nazwisk. Są to:

1. Paweł Styrna z Sądu Rejonowego w Wieliczce, 2. Rafał Puchalski z Sądu Rejonowego w Jarosławiu (po delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości, powołany na Prezesa SO w Rzeszowie i na czas pełnienia tej funkcji delegowany do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie), 3.Teresa Kurcyusz-Furmanik orzekająca w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach, 4. Maciej Mitera z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli (po delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości, powołany na Prezesa Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście) ; 5. Zbigniew Łupina, sędzia Sądu Rejonowego w Biłgoraju. 6. Leszek Mazur z Sądu Okręgowego w Częstochowie (brat nowego prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach Witolda Mazura), 7. Jarosław Dudzicz, nowy prezes Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp., 8. sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, nowa prezes Sądu Okręgowego w Krakowie (i niedawno na delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości), 9. Joanna Kołodziej-Michałowicz z Sądu Rejonowego w Słupsku (żona nowego prezesa SO w Słupsku), 10. Marek Jaskulski z Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto, 11. Maciej Nawacki, nowy prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie, 12. płk Mariusz Lewiński, sędzia wojskowy, 13. Jędrzej Kondek, z Sądu Rejonowego dla Miasta Stołecznego Warszawy w Warszawie. 14. Mariusz Witkowski, nowy prezes Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich, 15. Ewa Łąpińska, sędzia Sądu Rejonowego w Jaworznie, 16. Dariusz Drajewicz, nowy wiceprezes Sądu Okręgowego w Warszawie, 17. Robert Pelewicz z Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, 18. Grzegorz Furmankiewicz z Sądu Rejonowego w Jaśle.

Jak wydać  większość kandydatów to prezesi powołani przez Ministra Sprawiedliwości w trybie art. 17 ustawy z lipca 2017r. o zmianie Ustawy prawo o ustroju sądów powszechnych, rodzina takiego prezesa oraz osoby obecnie lub niedawno zatrudnione w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Podsumowując, na około 10 tysięcy sędziów tylko kilkunastu z nich zignorowało apele środowiska o powstrzymanie się od takich zachować. Ponad 99 % sędziów w Polsce nie zdecydowało się kandydować do obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.

Iustitia oferuje pomoc sędziom kobietom, wobec których Min. Spr. podjął negatywną decyzję w sprawie pełnienia przez nie służby po 60 roku życia

SSP Iustitia informuje, że podejmuje działania w celu zapewnienia pomocy prawnej sędziom - kobietom, wobec których MS podjął negatywną decyzję co do dalszego pełnienia służby po ukończeniu 60 roku życia. 

Przepisy  upoważniające Ministra Sprawiedliwości do wyrażenia zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego przez kobietę, która ukończyła 60 lat, wprowadzone ustawą z 12.07.2017 r. o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2017.1452)  stanowią przejaw dyskryminacji ze względu na płeć i są sprzeczne  z art. 157 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz Dyrektywą Rady 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady  z dnia 5 lipca 2006 r. w sprawie wprowadzenia w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zatrudnienia. Równouprawnienie kobiet i mężczyzn jest jedną z fundamentalnych wartości, na których opiera się funkcjonowanie Unii Europejskiej.

Zwracamy również uwagę, że zgodnie z art. 33 Konstytucji RP kobieta i mężczyzna mają równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.

Prosimy o zgłaszanie się zainteresowanych osób na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

Uchwała Zebrania Oddziału Wielkopolskiego Iustitii z 15 stycznia 2018 roku

Zebranie członków Oddziału, mając na uwadze troskę o apolityczność sędziów krytycznie ocenia zajmowanie przez członków Stowarzyszenia stanowisk prezesów i wiceprezesów sądów zwolnionych w trybie art. 17 ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych i apeluje także do sędziów nie będących członkami Stowarzyszenia o nieprzyjmowanie takich stanowisk.

THE ARGUMENTS OF POLISH JUDGES ASSOCIATION IUSTITIA RELATED TO THE PM MATEUSZ MORAWIECKI STATEMENTS AT THE MEETING WITH FOREIGN JOURNALISTS ON JANUARY 10TH, 2018.

Polish Prime Minister Morawiecki:

There was no revolution after 1989 (the fall of communism in Poland). There was a transformation ... On the one hand, the post-communists maintained real power in the country. I was myself often facing the real brutality of the communist regime in the 1980s and saw the same judges, the same faces, in the 90s and 2000., actually at the top of the structure of the judiciary. In judiciary, politics, executive power, business ... even today if one looks at the resumes of the CEOs of key private companies, they come from communist times. The richest 100 people in Poland, probably 90% of them, maybe 80 % ... are communist secret service officers, sometimes brutal murderers of my brothers from the 80s, or collaborators of the comrades from the Communist Party.”

Iustitia:

It is incomprehensible to combine judges with the business community or the top 100 richest people in Poland. The Supreme Court after 1990 was one of the most screened institutions. In 1990 the term of office of all Supreme Court judges nominated in times of communism expired and its entire composition was reestablished with the participation of the newly created (by Solidarity government) National Judicial Council. The new composition included only 22 judges of the previous Supreme Court, the most outstanding, credible and uncompromised:

  • 11 judges out of the total number of 31 remained in the Civil Chamber,
  • 3 judges from the total number of 47 remained in the Criminal Chamber,
  • 3 judges from the total number of 14 remained in the Chamber of Administration, Labour and Social Insurance,
  • 5 judges from the total number of 19 remained in the Military Chamber.

That means that 98 judges (81% of total number of all Supreme Court  judges) have been "verified". So harsh, thorough and effective "verification" probably did not occur in the early 90s, in any environment, body or professional group in  Poland.

In present Supreme Court, there are only few judges presiding, who held the post during the martial law, but none of them can be accused of any kind of misbehaviour at that time. If this is the case, then current authority should perform an individual assessment rather than total political cleansing. (this is also the assessment of Professor Adam Strzembosz, the icon of the Polish judiciary and the First President of the Supreme Court in 1990-1998, http://wyborcza.pl/7,75398,22936039,sztrzemsz-ze-sedzieach-sad-najwyzszego-wachowali- Aug-przyzwoicie.html

Under the new law the legendary figures defending human rights during communist regime in Poland, who now serve in Supreme Court (such as, for example, Stanisław Zabłocki – defender of opposition activists in the communist era, Józef Iwulski - Solidarity's court activist in the 1980s, and many others, meritorious in actions for the observance of human rights) will be forced to retire prematurely.

[Meanwhile, the Parliament dominated by PM’s party, designates Stanisław Piotrowicz as a Chairman of the Parliamentary Committee on Justice and Human Rights. Ironically, Stanisław Piotrowicz is a former communist prosecutor and member of the Polish communist party, who persecuted oppositionists and for his loyalty received the Bronze Cross for Valor from communist government, he is now leading the “reforms” devastating Polish judiciary.

Besides, it was the current ruling party that promoted a decade ago one of those few “evil” judges involved in the trials against oppositionists (in 2005 - 2007, when current ruling party was in power, the government of Prime Minister Jarosław Kaczyński nominated as a deputy minister of justice a communist judge Andrzej Kryże, a judge who administered jail penalties for oppositionists organizing celebrations of the Independence Day in ‘80s).  There are documented cases where the Minister of Justice - under applicable law - refuses (without any justification) to accept the extension of the post to judges who have turned 60 (recently reduced retirement age of 60) and agrees to extend a post to a judge who was an employee of the communist ministry of justice in 80’s, during martial law.

click "Czytaj więcej"

Czytaj więcej...

Polemika Stowarzyszenia Sędziów Polski Iustitia z wypowiedziami Premiera Mateusza Morawieckiego na spotkaniu z zagranicznymi korespondentami w dniu 10.01.2018

W dniu 10 stycznia 2018  Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z dziennikarzami mediów zagranicznych, na którym to spotkaniu przekazał wydrukowane informacje odnoszące się do tzw. „reformy wymiaru sprawiedliwości” oraz wygłosił kilka opinii na ten temat. W innym dokumencie odnosimy się do informacji pisemnych, natomiast tutaj pragniemy sprostować szereg nieprawdziwych informacji i manipulacji, które niestety padły z ust premiera.

 

Mateusz Morawiecki:

Po 1989 roku nie było rewolucji. Nastąpiła transformacja ... Z jednej strony postkomuniści utrzymali realną władzę w kraju. Sam byłem często skonfrontowany z prawdziwą brutalnością reżimu komunistycznego w latach 80. i widziałem tych samych sędziów, te same twarze, w latach 90. i 2000., faktycznie na szczycie struktury władzy sądowniczej. W systemie sądownictwa, polityce, władzy wykonawczej, biznesie ... nawet dzisiaj, jeśli spojrzeć na życiorysy prezesów kluczowych prywatnych firm, pochodzą one z czasów komunizmu. Najbogatsze 100 osób w Polsce, prawdopodobnie w 90% z nich, a może w 80 procentach ... są oficerami tajnych służb, czasem brutalnie mordujących moich towarzyszy broni z lat 80 – tych lub kolaborantami ich towarzyszy z partii komunistycznej.

 

Iustitia:

Niezrozumiałe jest łączenie sędziów ze środowiskiem biznesu, czy stu najbogatszych ludzi. Sąd Najwyższy po 1990 roku był jedną z najbardziej zlustrowanych instytucji. W 1990 roku zdecydowano przerwać kadencję wszystkich sędziów Sądu Najwyższego nominowanych w czasach komunistycznych i powołano cały jego skład na nowo z udziałem nowo utworzonej Krajowej Rady Sądownictwa. W nowym składzie znalazło się tylko 22 sędziów Sądu Najwyższego wygaszonej kadencji, najwybitniejszych, wiarygodnych i nieskompromitowanych (11 sędziów z ogólnej liczby 31 pozostało w Izbie Cywilnej, 3 sędziów z ogólnej liczby 47 pozostało w Izbie Karnej, 3 sędziów z ogólnej liczby 14 pozostało w Izbie Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oraz 5 sędziów z ogólnej liczby 19 pozostało w Izbie Wojskowej). Oznacza to, że 98 sędziów (81%) zostało „zweryfikowanych”. Tak surowej, gruntownej i skutecznej „weryfikacji” prawdopodobnie nie przeszło na początku lat 90. żadne środowisko, żaden organ, ani żadna grupa zawodowa w Polsce. Obecnie w Sądzie Najwyższym jest kilku sędziów, którzy orzekali w stanie wojennym, ale nie można zarzucić, że zachowywali się wówczas nieprzyzwoicie
(taka jest też ocena prof. Adama Strzembosza ikony polskiego wymiaru sprawiedliwości
 i I Prezesa Sądu Najwyższego w latach 1990-1998,           http://wyborcza.pl/7,75398,22936039,strzembosz-o-sedziach-sadu-najwyzszego-zachowali-sie-przyzwoicie.html. Jeśli tak jest, to należy dokonać indywidualnej oceny, czego obecna władza nie robi.

Na mocy nowej ustawy o Sądzie Najwyższym przedwcześnie przejdą w stan spoczynku sędziowie będący legendarnymi postaciami z okresu walki w Polsce o przestrzeganie praw człowieka, jak np. Stanisław Zabłocki (obrońca działaczy opozycji w czasach komunizmu), Józef Iwulski (działacz sądowej Solidarności w latach 80-tych) i wielu innych, zasłużonych w działaniach na rzecz przestrzegania przez Polskę praw człowieka.

 Tymczasem w parlamencie twarzą zmian dewastujących polski wymiar sprawiedliwości jest Stanisław Piotrowicz - Szef Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Komunistyczny prokurator, członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, który prowadził postępowania przeciwko opozycjonistom i otrzymał za swoją lojalność Brązowy Krzyż Zasługi. Poza tym to nie kto inny, ale partia rządząca promowała swego czasu jednego z owych kilkudziesięciu sędziów uwikłanych w procesy przeciwko opozycjonistom (w latach 2005 - 2007, a więc w poprzednim rządzie premiera Jarosława Kaczyńskiego wiceministrem sprawiedliwości był Andrzej Kryże, sędzia, który skazywał za organizowanie w latach 80 - tych obchodów święta Niepodległości). Znane są przypadki, gdy minister sprawiedliwości - na mocy obowiązujących przepisów - odmawia bez uzasadnienia zgody na dalsze orzekanie sędziom, które ukończyły 60 lat (niedawno obniżono ten wiek z 65 do 60 lat i wprowadzono wymóg zgody ministra na orzekanie powyżej ustalonej cezury wiekowej), a zgadza się w przypadku sędzi, która w czasie stanu wojennego w Polsce w latach 80-tych pracowała w komunistycznym ministerstwie sprawiedliwości.

 

Czytaj więcej...

Publikacje prasowe

Die Politisierung des Obersten Gerichts in Polen

Kommentar der Vereinigung der polnischen Richter „Iustitia“

 

 

Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak usunięty z SSP "Iustitia"

W dyskusji wskazano na wspieranie przez wiceministra Piebiaka działań prowadzących do uchwalenia zmian w ustawach o ustroju sądów powszechnych i o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Popieranie takich przepisów jest sprzeczne z podstawowymi celami stowarzyszenia" - Bartłomiej Przymusiński.

 

Resort nie chce ujawnić jak losowani są sędziowie. 

Od początku można było się spodziewać, że ministerstwo będzie chciało mieć system pod swoją kontrolą - Bartłomiej Przymusiński.